Pasażerowie byli przerażeni w trakcie lotu Ryanairem. Usłyszeli głośny huk, a później hałas wydobywający się z silnika

W środę, 13 października w trakcie lotu Ryanairem z Manchesteru do Lanzarote pasażerowie usłyszeli głośny huk i hałas wydobywający się z silnika, w związku z którym pilot musiał lądować awaryjnie w Liverpoolu. Jedna z kobiet, która leciała wtedy na wakacje z rodziną, powiedziała, że ludzie na pokładzie byli przerażeni.

Jo Hughes z Chester wybrała się Ryanairem na wakacje wraz ze swoim mężem i 16-letnim synem na Wyspy Kanaryjskie. Jednak po wystartowaniu z Manchesteru w samolocie rozległ się huk, z silnika wydobywał się głośny hałas, a pilot musiał lądować awaryjnie w Liverpoolu.

- Advertisement -

Pasażerowie byli przerażeni

W środę w trakcie lotu FR2131 doszło do przerażającego dla pasażerów zdarzenia. Okazało się, że do silnika samolotu wpadł ptak, w związku z czym rozległ się huk. Sytuacja była poważna, a pilot zdecydował się lądować awaryjnie na lotnisku w Liverpoolu.

42-letnia Jo, która leciała wspomnianym samolotem, powiedziała, że zawsze bała się latać, jednak w momencie, gdy na pokładzie rozległ się huk, z przerażenia opatuliła sobie głowę bluzą z kapturem.

Relacja pasażerki

– To był naprawdę wielki huk, a po nim słychać było coś, co brzmiało jak motorówka i rozległy się naprawdę głośne wibracje. Mój mąż patrzył na mnie, a ja patrzyłam na niego – powiedziała Jo.  

Po kilku minutach poinformowano pasażerów, że do silnika wpadł ptak i pilot będzie lądował awaryjnie na Liverpool Airport.

– Mogę tylko powiedzieć, że kapitan, drugi pilot i personel byli absolutnie fantastyczni. Byli naprawdę spokojni i ciągle informowali nas o tym, co się dzieje. Kiedy byliśmy w powietrzu, pomyślałam, że nigdy już nie będę chciała latać. Gdy wysiedliśmy z samolotu, byłam bardzo wdzięczna, że wszystko było w porządku i od razu odbył się kolejny lot. Gdyby podstawili samolot następnego dnia, prawdopodobnie nie wsiadłabym do niego, ale ciągle w lekkim szoku właśnie wsiadłam do następnej maszyny.

 

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Najbiedniejsze dzielnice i miasta w UK – jak się w nich żyje?

Między luksusowymi apartamentowcami a zatłoczonymi mieszkaniami komunalnymi w Wielkiej...

Czy osoby z niepełnosprawnością i emeryci stracą prawo do darmowego korzystania z komunikacji publicznej?

Debata wokół ograniczenia ulg nie dotyczy tylko budżetu. To spór o to, jak państwo traktuje swoich najstarszych i najsłabszych obywateli.

Kierowcy zapłacą nawet 800 funtów więcej. Kogo dotknie zmiana

Konsekwencje tej zmiany nie kończą się na rachunku za paliwo. Wyższe koszty transportu podnoszą ogólny koszt życia w regionach, które i tak często są słabiej rozwinięte gospodarczo.

Lukratywna praca dodatkowa w Wielkiej Brytanii. Gdzie można najlepiej zarobić?

Ponad 1,3 miliona pełnoetatowych pracowników na Wyspach ma dodatkową pracę. Pozwala im to nie tylko zwiększyć swój dochód, ale też rozwijać się zawodowo.

Universal Credit wzrośnie, a spadnie. Paradoks nowej twarzy systemu pomocy w UK

Od kwietnia 2026 roku stawki Universal Credit mają wzrosnąć o 6,2 proc.. To więcej niż sama inflacja i – na papierze – dobra wiadomość dla milionów gospodarstw domowych. A jak jest w praktyce?

Przeczytaj także