Dwóch Polaków zostało zaatakowanych przez nielegalnych imigrantów, którzy chcieli przedostać się do Wielkiejh Brytanii. Nasi rodacy zostali dotkliwie pobici, a jeden z nich nadal przebywa w szpitalu.
Do rzeczonych wydarzeń doszło w nocy ze środy na czwartek w miejscowości Blankenberge (Belgia). Jak czytamy na łamach internetowego portalu RMF za atakiem mieli stać nielegalni imigranci, co potwierdza oficjalne stanowisko rzecznika lokalnej policji w tej sprawie.
Londyn: Polscy policjanci nagrodzeni za interwencję, która zapobiegła próbie samobójczej!
Dwójka Polaków miała zauważyć jak podejrzanie zachowujące się osoby miały próbować dostać się do jednej z ciężarówek zaparkowanej w porcie Zeebrugge około godziny trzeciej w nocy. Widząc to 25-latek i 26-latek ruszyli, aby ich powstrzymać. Swoimi krzykami i ogólnym rabanem udało im się spłoszyć trzech intruzów. Niestety, na tym się nie skończyło.
Nieco później trzech mężczyzn odszukało Polaków z wyraźnum zamiarem zemsty. Najpierw z daleko obrzucili ich kamieniami, a następnie rzucili się na nich z nożami. Po zdaniu kilku ciosów szybko uciekli. Jeden z naszych rodaków odniósł jedynie powierzchowne rany, ale stan drugiego określany jest jako ciężki. W chwili obecnej znajduje się on w szpitalu, ale z informacji do których dotarli dziennikarze RMF FM wynika, że jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Coraz mniej Polaków przyjeżdża do Wielkiej Brytanii za pracą! Wolą Niemcy i Holandię
Według lokalnej policji napastnikami mieli być nielegalni imigranci, którzy w porcie Zeebrugge szukali sposobu, aby przedostać się do Wielkiej Brytanii. Chcieli ukryci w ciężarówce przejechać przez Kanał La Manche.
Niestety, belgijskiej policji nie udało się jeszcze zatrzymać napastników.
