Samolot Ryanaira lecący z Newcastle do Palma de Mallorca został w czasie lotu przekierowany do Tuluzy we Francji, gdy na pokładzie wykryto zapach spalenizny. Irlandzkie linie poinformowały, że problem miał charakter mechaniczny.
16 sierpnia Boeing 737-800 Ryanaira wyleciał z lotniska w Newcastle do Palma de Mallorca w Hiszpanii, jednak w czasie lotu załoga została poinformowana o zapachu spalenizny na pokładzie.
Zapach spalenizny na pokładzie Ryanaira
Gdy samolot znajdował się około 100 mil morskich na północ od Tuluzy we Francji, pilot zdecydował się na przekierowanie lotu na lotnisko Toulouse-Blagnac (TLS). Samolot wylądował bezpiecznie na pasie około 30 minut po zmianie kierunku, a na lotnisku czekała już straż pożarna. Podano, że wszyscy pasażerowie i członkowie załogi są bezpieczni.
Ryanair zgłosił incydent jako "problem mechaniczny" twierdząc, że "drobna usterka mechaniczna" wywołała lekki zapach spalenizny na pokładzie samolotu.
Pasażerowie zostali później przekierowani na inny samolot do Palma de Mallorca, a Ryanair przeprosił za opóźnienie.
Przekierowanie lotu
Kiedy piloci Ryanaira dowiedzieli się o zapachu spalenizny na pokładzie, postanowili skierować samolot na bliższe lotnisko. Jest to standardowa procedura. Linia lotnicza nie ujawniła jednak żadnych szczegółów dotyczących dokładnej przyczyny zapachu, ale prawdopodobnie piloci próbowali zlokalizować źródło problemu po przekierowaniu. Po wylądowaniu standardową procedurą w takiej sytuacji była także obecność straży pożarnej na lotnisku.
Podczas wspomnianego lotu wielu pasażerów skarżyło się, że nie wolno im skorzystać z toalety. Personel pokładowy został jednak poinstruowany, aby utrzymać pasażerów na swoich miejscach, by zmniejszyć ryzyko potencjalnych obrażeń. Wraz z ryzykiem fizycznego poparzenia w wyniku pożaru na pokładzie, istnieje duże niebezpieczeństwo dla pasażerów związane z ryzykiem wdychania dymu lub zatrucia tlenkiem węgla.
Nawet gdyby pożar nie wybuchł wewnątrz kabiny, tlenek węgla wydzielający się z innej części samolotu mógłby stanowić zagrożenie dla pasażerów. Tlenek węgla na pokładzie samolotu jest szczególnie niebezpieczny, bo jest bezbarwny i bezwonny.
- Przeczytaj również: Wizz Air wprowadził nowy bagaż rejestrowany. Co się zmieniło?
