Po spotkaniu Andrzeja Dudy z Liz Truss – „Polska ważnym partnerem i sojusznikiem Wielkiej Brytanii” [WIDEO]

Fot: Getty Images

Tuż przed pogrzebem królowej Elżbiety II, w minioną niedzielę 18 września w Londynie, doszło do spotkania prezydenta RP Andrzeja Dudy z szefową brytyjskiego rządu, Liz Truss.

- Advertisement -

Przedstawiciel polskich władz znalazł się w doborowym gronie, ponieważ tego samego dnia biuro premier UK zaplanowało również rozmowy z prezydentem USA Joe Bidenem (które ostatecznie zostało przełożone), a także z prezydentem Kanady Justinem Trudeau oraz z Micheálem Martinem, irlandzkim taoiseachem. O czym prezydent Duda rozmawiał z premier Truss? Głównymi tematami rozmów między nimi były kwestie związane z bezpieczeństwem oraz wsparciem dla walczącej z Rosją Ukrainy, a także współpraca gospodarcza, obejmująca również energetykę. "To była bardzo dobra rozmowa, dotycząca kwestii bezpieczeństwa, budowy strefy bezpieczeństwa, bezpieczeństwa Polski, naszego wspólnego wsparcia, jakiego razem z Wielką Brytanią udzielamy walczącej Ukrainie, naszego współdziałania ze Stanami Zjednoczonymi, naszego współdziałania w zakresie wspierania także państw bałtyckich" – deklarowała na briefingu dla mediów głowa państwa polskiego. 

Czy Liz Truss będzie kontynuować politykę Borisa Johnsona i umiacniać relację PL-UK?

Na oficjalnych stronach prezydenta RP udostępniono wystąpienie Andrzeja Dudy:

Sam Andrzej Duda podkreślał, iż mamy do czynienia z "zupełnie wyjątkową sytuacją" – polski prezydent został zaproszony jako jeden z pięciu szefów państw i rządów, gdy pozostali z nich byli liderami państw Wspólnoty Narodów. Wiceszef polskiej dyplomacji Marcin Przydacz w Programie Trzecim Polskiego Radia dodawał, iż przedstawiciel polskich władz znalazł się w "zacnym gronie". "To pokazuje rolę, jaką dzisiaj Polska gra w polityce międzynarodowej, jak ważnym partnerem, sojusznikiem, dla Wielkiej Brytanii jest Polska" – komentował. 

Jak wynika z relacji polskiej strony, władze w Londynie są chętne do dalszego umacniania relacji na linii PL-UK, a w ramach polityki zagranicznej premier Liz Truss będzie kontynuować to, co zaczął Boris Johnson. Są już plany kolejnych spotkań, zarówno "na poziomie premierowskim", jak i na poziomie prezydenta. Co więcej, prezydent Duda podczas swojej wizyty w brytyjskiej stolicy przekazał również zaproszenie dla Karola III do odbycia wizyty w Polsce. "Powiedziałem, że będziemy ogromnie zaszczyceni, gdybyśmy mogli gościć Parę Królewską w naszym kraju" – mówił. 

Prezydent RP zaprosił króla Karola III do Polski

Przypomnijmy, wcześniej nowa szefowa brytyjskiego rządu odbyła już rozmowę telefoniczną z polskim premierem. Głównymi tematami, które poruszyli Liz Truss i Mateusz Morawiecki były bezpieczeństwo Polski oraz wsparcie dla Ukrainy. Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule: "O czym Mateusz Morawiecki rozmawiał z Liz Truss po tym, jak objęła stanowisko premiera UK?"

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Koniec martwych stref w londyńskim metrze. Internet i połączenia w większości tuneli

Około 60 proc. podziemnych stacji jest już objętych zasięgiem 4G i 5G.

Koniec rabatu na paliwo w Niemczech. Ceny mogą skoczyć już w lipcu

Program wygasza, bo państwa nie stać na dalsze finansowanie pomocy dla kierowców.

Miliony w UK przepłacają za rachunki. Jak działają taryfy socjalne?

Najnowsze dane wskazują, że łączne zadłużenie w opłatach rachunków 7 miliardów funtów. I wciąż rośnie. Jednocześnie niewiele osób wie, że istnieją taryfy socjalne!

Niemcy w recesji. Co to oznacza dla Polaków pracujących za Odrą?

Dla Polaków pracujących w Niemczech to nie jest abstrakcyjna prognoza, lecz realne ryzyko odczuwalne w codziennej pracy i wynagrodzeniach.

Reform UK uderza w migrantów: dodatkowy podatek i zakaz mieszkań socjalnych

Nigel Farage po dojściu do władzy chciałby dać obcokrajowcom zajmującym mieszkania socjalne mieliby trzy miesiące na znalezienie prywatnego lokum.

Przeczytaj także