Fot. Getty, Twitter
W Black Friday brytyjscy łowcy okazji ustawiali się w kolejkach już między 3 a 4 nad ranem. Jednak ku zaskoczeniu, w sklepach i supermarketach próżno było szukać mrożących krew w żyłąch scen walki o ostatnie sztuki przecenionych towarów, ponieważ większość mieszkańców UK zakupy robiła w domowym zaciszu, przed ekranem tabletu, komputera lub telefonu. Zobacz, czego w tym roku kupiliśmy najwięcej!
Na tegoroczny Black Friday analitycy przewidywali rekordowe zyski dla sprzedawców. Ogółem wartość zakupionych towarów szacowano na 3 MILIARDY funtów. Jednak większość tej zawrotnej sumy nie ujrzała w ogóle światła dziennego (ani nawet sklepowego), ponieważ zaskakująco dużo osób zrobiło okazyjne zakupy przez internet.

Brytyjskie media donoszą, że w większości sklepów na Oxford Street w Londynie nie było żadnych kolejek. Jednym z wyjątków był salon JD Sports. Podobną sytuację odnotowano w centrach handlowych w Londynie, Birmingham i Manchesterze, gdzie ruch nie był ponadprzeciętny.
Zobacz koniecznie: Black Friday to jedynie reklamowy chwyt? Which?: Tylko 1 na 20 rzeczy była rzeczywiście przeceniona podczas zeszłorocznych wyprzedaży
„Daily Mail” opublikował szacunkowe wyliczenia, pokazujące, które produkty cieszyły się największym popytem wśród mieszkańców UK w tegoroczny Black Friday. Jak się okazało, najwięcej zakupiliśmy sprzętów elektronicznych – w tym roku zakupiliśmy ich ponad dwa razy więcej niż w ubiegłym (wzrost o 67 proc.). Na kolejnych miejscach znajdują się ubrania i akcesoria modowe oraz towary związane z rozrywką i odpoczynkiem.
W ciągu całego tygodnia poprzedzającego Black Friday odnotowano ogólny wzrost sprzedaży. Zakupy odzieży sportowej wzrosły o 65 proc., a w sam piątek odnotowano skok o 70 proc. – i to tylko w samej sprzedaży internetowej. Popularnością cieszyły się również perfumy, których w tym tygodniu kupiliśmy o 44 proc., a w sam piątek o – bagatela – 220 proc. więcej. Dane opublikowane przez „Daily Mail” pochodzą z TopCashBack, narzędzie które śledzi sprzedaż „na żywo”.
Gorący temat: Sprzątaczka „w stroju Ewy” – Firma w UK oferuje usługi w zakresie nagiego sprzątania za £75 na godzinę

