Polakom przestanie się opłacać podróż z UK do Polski samochodem elektrycznym

Partia Pracy wprowadza opodatkowanie właścicieli pojazdów elektrycznych (EV) za jazdę za granicą w ramach programu pay-per-mile. W ten sposób mieszkańcy Wysp, w tym także Polacy, będą płacić podatek również w czasie wyjazdów wakacyjnych na terenie Europy. Niestety w ten sposób naszym rodakom przestanie się opłacać podróż z UK do Polski autem elektrycznym.

Brytyjski rząd stwierdził, że pobieranie opłat od kierowców za przejechane kilometry za granicą jest właściwe. Z kolei brak takiego opodatkowania wymagałby wykorzystania danych o lokalizacji, a to budziłoby już obawy o prywatność.

- Advertisement -

Przez opodatkowanie właścicieli pojazdów elektrycznych podróż z UK do Polski będzie nieopłacalna?

Według rządu opodatkowanie właścicieli pojazdów elektrycznych za jazdę za granicą jest dlatego właściwe, że tylko 2 proc. odległości pokonywanej rocznie przez brytyjskie samochody przypada na podróże zagraniczne. Dlatego też takie podejście miałoby być najprostszym sposobem zapewnienia (podobnie jak w przypadku podatku paliwowego), że kierowcy będą opodatkowali na podstawie zużycia paliwa.

Nowy podatek zostanie wprowadzony od kwietnia 2028 roku. A typowy kierowca pojazdu elektrycznego będzie płacił około 240 funtów rocznie.

Rząd zapowiedział, że będzie forsował propozycje wprowadzenia opłaty 3 pensów za milę dla właścicieli pojazdów elektrycznych. Aby wnosili oni „sprawiedliwy wkład” w koszty utrzymania dróg. Kierowcy hybryd typu plug-in również będą płacić 1,5 pensa za milę.

W nowym systemie kierowcy będą obciążani opłatą na podstawie szacowanej liczby mil, jaką mają przejechać rocznie. Jeśli przekroczą lub nie przekroczą tej liczby, ich „kredyt” zostanie przeniesiony na następny rok lub zostaną obciążeni dodatkową opłatą.

Rząd przyznał jednak, że system płatności za milę nie będzie mógł oferować automatycznych zwrotów kosztów osobom, które przepłaciły w momencie jego uruchomienia. Ze względu na „przestarzałe” systemy komputerowe używane przez Agencję ds. Licencji Kierowców i Pojazdów (DVLA).

Oczekuje się, że po wejściu w życie podatku nawet sześć milionów osób będzie jeździć samochodami elektrycznymi.

Typowy kierowca pojazdu elektrycznego będzie płacił około 240 funtów rocznie w ramach podatku
Typowy kierowca pojazdu elektrycznego będzie płacił około 240 funtów rocznie w ramach podatku / fot. Shutterstock

Podatek za wakacje w Europie

Przeciwnicy opodatkowania właścicieli EV za jazdę poza granicami Wielkiej Brytanii mówią o „absurdzie” tej zasady. W ten sposób mieszkańcy Wysp będą płacić podatek nawet wówczas, gdy udadzą się na wakacje do Europy samochodem. Wtedy też opłata za liczbę przejechanych mil może nie być mała. Kalkulując zatem koszty takiej podróży samochodem – może okazać się ona nieopłacalna.

Dla przykładu – wedle przedstawionych zasad – rodzina podróżująca z Calais do Val-d’Isère, popularnego kurortu narciarskiego w południowej Francji, zapłaciłaby około 37,50 funta za podróż w obie strony.

Jeszcze wyższy podatek zapłacą jednak Polacy, którzy wybiorą się w podróż samochodem elektrycznym z Wielkiej Brytanii do Polski.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Ile wynosi dodatek dla opiekuna w ramach Universal Credit i kto może go otrzymać?

Dodatek dla opiekuna (Carer’s Element) przysługuje opiekunom osób niepełnosprawnych, które zapewniają im 35 godzin opieki tygodniowo.

Próg 10 tys. funtów wciąż decyduje o emeryturze w UK. Miliony pracowników mogą tracić oszczędności

Brak automatycznego zapisu oznacza nie tylko mniejsze prywatne oszczędności emerytalne. Pracownicy mogą również tracić składki finansowane przez pracodawcę.

Powerbanki coraz większym problemem w samolotach. Jakie są zasady przewozu?

Linie lotnicze zaostrzyły przepisy dotyczące przewozu powerbanków. Jest zakaz przewożenia ich w luku i używania na pokładzie.

Ryanair ostrzega pasażerów: „Nie będziemy na was czekać”

Pasażerowie Ryanaira otrzymali poważne ostrzeżenie, aby uniknąć utrudnień na lotniskach. W przeciwnym razie ryzykują spóźnienie na lot.

Amsterdam testuje bramki, które same „widzą” pasażera. Koniec z wyciąganiem karty?

Amsterdam testuje z powodzeniem bramki bezdotykowe, dzięki którym pasażerowie nie będą musieli wyciągać kart.

Przeczytaj także