Policja eskortowała pasażerkę z Ryanaira, bo nie zapłaciła za Pringles

Do kuriozalnej sytuacji doszło na lotnisku w Bristolu. Po wylądowaniu samolotu Ryanaira policja eskortowała pasażerkę z pokładu, bo nie mogła zapłacić za chipsy Pringles gotówką.

55-latka w czasie lotu z Teneryfy do Bristolu zamówiła wodę, colę i chipsy Pringles. Gdy przedstawiono jej rachunek w wysokości 7 funtów, okazało się, że kobieta nie może zapłacić za chipsy gotówką.

- Advertisement -

Policja eskortowała pasażerkę z samolotu

W sprawie interweniowała załoga samolotu, a po wylądowaniu w Bristolu policja eskortowała pasażerkę z pokładu. 55-letnia Ann-Marie Murray pochodząca z Gloucester powiedziała, że była w szoku, gdy wezwano policję.

Kobieta nie zapłaciła za chipsy, bo terminal płatniczy na pokładzie samolotu nie przyjmował płatności, a ona nie miała przy sobie gotówki. Po tym, jak wezwano funkcjonariuszy, 55-letnią pasażerkę eskortowano z samolotu i zaprowadzono do policyjnego vana.

Ryanair w mało wyrozumiały sposób podszedł do pasażerki, która nie miała przy sobie gotówki
Ryanair w mało wyrozumiały sposób podszedł do pasażerki, która nie mogła zapłacić gotówką za produkty kupione na pokładzie / fot. Getty Images

Przesadna reakcja załogi?

Ryanair poinformował, że załoga samolotu „wezwała policję do pomocy, gdy jedna z pasażerek zaczęła przeszkadzać”.

55-letnia Ann-Marie powiedziała jednak:

Nie przeszkadzałam. Nie było żadnych podniesionych głosów. Robiłam, co mogłam, żeby zapłacić. Próbowałam zapłacić dotykowo, ale automat nie działał. Zaproponowałam, że wybiorę gotówkę po wylądowaniu, ale powiedzieli, że nie mogę tego zrobić.

Kobieta twierdzi, że jej partner zapytał stewarda wprost, czy chcą odzyskać Pringles i usłyszał: „Nie”.

Myślałam, że to żart, kiedy załoga powiedziała, że wezwała policję. Byłam w szoku, gdy policja weszła na pokład i poproszono nas o opuszczenie samolotu. To było bardzo żenujące. Robiłam wszystko, żeby to rozwiązać. Potem załoga powiedziała, że odmówiłam zapłaty, ale tak nie było. Chciałam zapłacić, ale moja karta nie działała i nie miałam gotówki – dodała 55-latka.

Ann-Marie wracała akurat z podróży urodzinowej z Wysp Kanaryjskich. Była tam ze swoim partnerem na czterodniowym urlopie, jednak nieprzyjemne zdarzenie na pokładzie zrujnowało jej podróż. 55-latka powiedziała:

Na szczęście policja była miła i po tym, jak wyjaśniłam sytuację, zaprowadzili mnie do bankomatu i byłam w stanie zapłacić te 7 funtów. Funkcjonariusze śmiali się i nie mogli w to uwierzyć. Po tym, jak zapłaciłam, załoga powiedziała mi, że mamy zakaz latania liniami Ryanair. Ale i tak nigdy więcej nimi nie polecę po tym, co się stało.

Oświadczenia Ryanaira i policji

Irlandzkie linie lotnicze wydały oświadczenie w sprawie utrzymując, że 55-letnia kobieta zakłócała porządek na pokładzie, gdy okazało się, że nie jest w stanie zapłacić za kupione produkty.

W oświadczeniu znalazło się też surowe podsumowanie jej rzekomego zachowania: „Ryanair ma ścisłą politykę zerowej tolerancji wobec niewłaściwego zachowania pasażerów. Dlatego będzie nadal podejmować zdecydowane działania w celu zwalczania niestosownego zachowania podróżnych. Aby zapewnić wszystkim pasażerom i załodze podróż w bezpiecznych i pełnych szacunku warunkach, bez niepotrzebnych zakłóceń”.

Avon and Somerset Police także zabrała głos w sprawie. A to rzuciło trochę inne światło na oświadczenie irlandzkich linii: „Otrzymaliśmy zgłoszenie dotyczące pasażerki zakłócającej porządek na pokładzie na lotnisku w Bristolu. Funkcjonariusze przybyli na miejsce, ale szybko ustalili, że jest to spór cywilny i nie podjęto żadnych działań”.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Praca w Holandii 2026. W jakich zawodach Polacy znajdą najszybciej zatrudnienie?

UWV opublikowało listę zawodów, w których łatwiej o pracę w Holandii i takich, w których coraz trudniej o zatrudnienie.

Brytyjskie APR i polskie RRSO, czyli mało kto rozumie oferty kredytowe

Banki i firmy pożyczkowe robią, co mogą, by skusić...

Używasz smartwatcha za kierownicą? Możesz dostać 200 funtów mandatu

Ponad jedna trzecia kierowców (34 proc.), którzy przyznają się do korzystania ze smartwatchy za kierownicą, nieświadomie łamie prawo.

Tani pociąg między Polską a Niemcami. Bilety zaczynają się od 10 euro

Między Niemcami, Czechami i Polską zaczął kursować tani pociąg. Nowa linia kolejowa Leo Express startuje we Frankfurcie.

Dzieci imigrantów na celowniku Home Office. Mają opuścić UK

Dzieci imigrantów posiadających wizy pracownicze w Wielkiej Brytanii, dostają listy z Home Office z informacją o konieczności opuszczenia UK.

Przeczytaj także