Zgodnie z planami holenderskiego rządu wzrosną kary dla osób pobierających zasiłki, które wykażą się słabą znajomością języka niderlandzkiego. Mogą nie tylko mieć obniżone świadczenia, ale też całkowicie je stracić.
Według obowiązujących od 2016 roku w Holandii zasad osoby pobierające zasiłki muszą znać język niderlandzki na poziomie 1F. Obowiązek ten dotyczy wszystkich ubiegających się o świadczenia – niezależnie od pochodzenia. Zgodnie z planami ministra ds. społecznych, Thierry’ego Aartsena mają wzrosnąć kary dla świadczeniobiorców wykazujących się słabą znajomością języka.
Kary za słabą znajomość języka – obniżka lub utrata zasiłków
Osoby pobierające zasiłki w Holandii muszą liczyć się z większymi karami za słabą znajomość języka niderlandzkiego. Obecnie władze lokalne mogą obniżyć świadczeniobiorcom zasiłki o 20 proc. Później o 40 proc., a następnie całkowicie je wstrzymać, jeśli znajomość języka nie ulegnie poprawie.
Aartsen chce również zaostrzyć sposób oceny tego wymogu. Obecnie można uznać, że dana osoba spełnia go, gdy ukończyła osiem lat nauki w języku niderlandzkim lub zdała egzamin integracyjny (inburgering).
Zamiast tego władze lokalne musiałyby sprawdzać, czy słaba znajomość języka niderlandzkiego faktycznie uniemożliwia znalezienie pracy. Co prawdopodobnie spowoduje objęcie przepisem większej liczby osób.

Kary finansowe dla władz lokalnych
Rady w dużej mierze odmawiały stosowania wymogu znajomości języka od czasu jego wprowadzenia. Badanie przeprowadzone przez NRC w zeszłym roku wykazało, że tylko dwie z 31 największych gmin w ciągu ostatnich dwóch lat ograniczyły świadczenia w związku z tym przepisem. Natomiast siedem stwierdziło, że nigdy tego nie zrobi. Posłowie przyjęli następnie wniosek wzywający rząd do nakłonienia rad do jego egzekwowania.
Plan Thierry’ego Aartsena jest taki, aby – oprócz świadczeniobiorców – karać też władze lokalne za nieegzekwowanie znajomości języka u osób pobierających zasiłki. W ten sposób władze, które nie obniżą zasiłków świadczeniobiorcom ze słabą znajomością języka, będą podlegać karom finansowym.
Najpierw władze otrzymają formalne ostrzeżenie w tej sprawie i instrukcje dotyczące poprawy standardów. Jeśli jednak to się nie powiedzie, będą im potrącane pieniądze otrzymywane od rządu centralnego na wypłatę świadczeń.
