Wysokie koszty utrzymania w UK odbijają się na domowych budżetach mieszkańców Wielkiej Brytanii. Część gospodarstw domowych ogranicza wydatki i sięga po zaskórniaki. Problem nie dotyczy luksusów, lecz podstawowych potrzeb – jedzenia, rachunków czy mieszkania. Presja bywa trudna do udźwignięcia.
Kwiecień rozpoczął się podwyżkami, które w perspektywie dotkną niemal wszystkich podstawowych wydatków – od rachunków za wodę i prąd, przez abonament telekomunikacyjny, po paliwo oraz żywność.
Ponad połowa osób spodziewa się trudnego roku
Według organizacji konsumenckiej Which? blisko połowa gospodarstw domowych w Wielkiej Brytanii ma trudności z pokryciem codziennych wydatków. Jedna czwarta z nich regularnie korzysta z oszczędności, by uzupełnić braki między dochodami a kosztami życia.
Niestety presja finansowa raczej nie zmaleje. W prognozach na najbliższą przyszłość aż 67 proc. dorosłych mieszkańców spodziewa się pogorszenia sytuacji gospodarczej w najbliższych 12 miesiącach, a jedynie 12 proc. wierzy w poprawę.
Niestety w kwietniu koszty życia wzrosną! Średni wzrost podstawowych rachunków może wynieść około 214 funtów rocznie, ale po uwzględnieniu drożejącego paliwa i codziennych zakupów przeciętne gospodarstwo odczuje dodatkowe wydatki rzędu 40–80 funtów miesięcznie. Dla rodzin korzystających z samochodu i utrzymujących większe gospodarstwo domowe całoroczne obciążenie zwiększy się o 500–1000 funtów.
Zaufanie do gospodarki najniższe od lat
Wskaźnik zaufania do gospodarki spadł w połowie marca 2026 roku do minus 56 punktów – najniższego poziomu od końca 2022 roku. Which? opisuje tę sytuację jako „głęboko zakorzeniony pesymizm w całym kraju”. Przy okazji spadło zaufanie do własnych finansów – do minus 15 punktów, co jest najgorszym wynikiem od kwietnia ubiegłego roku. Miliony ludzi muszą sięgać po oszczędności lub sprzedawać rzeczy tylko po to, by pokryć wydatki na jedzenie czy prąd.

Najbardziej odczuwalny jest wzrost cen paliwa, który nie tylko podnosi koszty dojazdów, ale też pośrednio zwiększa ceny w sklepach i usługach. Jednocześnie wyższe koszty życia stawiają pod presją rynek pracy – firmy, aby ograniczyć wydatki, wstrzymują podwyżki, zamrażają zatrudnienie lub likwidują etaty. Gospodarstwa domowe muszą radzić sobie z rosnącymi wydatkami przy jednoczesnej niepewności finansowej i ograniczonych możliwościach zwiększenia dochodów.
Jak radzić sobie w trudnej sytuacji finansowej?
Osoby mające problemy z opłaceniem rachunków – czy to za internet, wodę czy energię – powinny działać natychmiast. W wielu przypadkach dostawcy idą na rękę i oferują możliwość ustalenia planu spłat lub czasowej pomocy. Warto również korzystać z bezpłatnych porad dotyczących zadłużenia oferowanych przez organizacje doradcze – wsparcie jest dostępne niezależnie od sytuacji finansowej.
Nawet drobne zmiany w zarządzaniu domowym budżetem, takie jak dokładne planowanie wydatków czy priorytetowanie najważniejszych rachunków, mogą pomóc ustabilizować sytuację finansową. Wystarczy przygotowywanie listy zakupów przed wizytą w sklepie, aby unikać impulsywnych zakupów, albo wyrobienie w sobie nawyku porównywania cen w różnych sklepach czy korzystanie z promocji, aby zmniejszyć miesięczne wydatki na artykuły spożywcze o kilkadziesiąt funtów. Podobnie ustawienie automatycznych przelewów na najważniejsze rachunki – za czynsz, prąd czy internet – pozwala uniknąć kar za opóźnienia.

