Pracowity jak Polak – to mit czy fakt?

Czy Polacy są pracowici? Czy pracujemy długo i ciężko, czy raczej nie? Czy mit "pracowitego Polaka" znajduje swoje potwierdzenie w rzeczywistości? Sprawdzmy!

Z badania przeprowadzonego przez UCE Research i SYNO Poland na zamówienie portalu ePsycholodzy.pl. wynika, że w większości Polacy pracują pomiędzy 7 a 8 godzin dziennie i po 5 dni w tygodniu – taką deklaracje złożyło 63 proc. ankietowanych. 21 proc. respondentów odpowiedziało, że pracuje więcej. O ile więcej? 13 proc. poświęca 9-10 godzin na obowiązki zawodowe w ciągu dnia, a 8 proc. – więcej, niż 10 godzin. Na drugim biegunie znajduje się 10 proc. ankietowanych, którym "robota" zajmuje między 4, a 6 godzin. Co z tego wszystkiego wynika? Co dziesiąta osoba pracuje mniej, niż "standardowe" 8 godzin, ale już co piąta – więcej!

Czy Polacy są wyjątkowo pracowici, czy to stereotyp i mit?

"Źródeł pracy ponad osiem godzin dziennie należy doszukiwać się głównie w wysokich aspiracjach zawodowych i chęci zarobienia większych pieniędzy. Niestety czasami do przyczyn należy zaliczyć perfekcjonizm w wykonywaniu obowiązków i przesadne pragnienie awansów. Poświęcanie się pracy może też być swego rodzaju ucieczką od trudności w innych sferach życia" – podsumował Michał Murgrabia, psycholog i współautor badania, cytowany przez portal "Bankier.pl".

Ile dni w ciągu tygodnia poświęcamy na pracę? Zwykle nasz tydzień pracy zaczyna się w poniedziałek, a kończy w piątek, ale 6 proc. badanych pracuje sześć dni w tygodniu, a 4 procent – cały tydzień. Dodajmy, że 5 proc. deklaruje, że liczba dni nie jest stała i zależy od miesiąca, sytuacji lub grafiku.

Osiem godzin i starczy – jak dużo pracujemy w tygodniu?

"Każdy może mieć w życiu okres wzmożonej aktywności zawodowej. Jeżeli jednak dana osoba ciągle pracuje siedem dni tygodniowo, to przestaje rozróżniać czas zawodowy od prywatnego i poszczególne dni tygodnia. Wtedy warto się zastanawiać, czy nie ma do czynienia z pracoholizmem" – dodaje Murgrabia.

Współautor badania zwraca również uwagę na różnice wynikające z płci w tym względzie. Przynajmniej 9 godzin dziennie pracuje aż 26 proc. mężczyzn i tylko 16 proc. kobiet. Z czego to wynika? "Przeważnie mężczyźni pracują tak długo, bo to wynika z ich przekonań, że obowiązki zawodowe powinny stanowić główne zajęcie w ciągu dnia. Do tego dochodzi powszechne myślenie, że powinni być głównymi żywicielami rodzin" – konkluduje Murgrabia.

Kto pracuje więcej – Polacy czy Polki?

Dla pełnego kontekstu warto w tym miejscu również powołać się na oficjalne dane Eurostatu. Wynika z nich, że Polacy są pracowici, choć nie zarabiają przy tym tak dobrze, jak inni mieszkańcy Europy. Nasz kraj jest na trzecim miejscu pod kątem czasu pracy w UE. Pracujemy średnio 40,1 godzin tygodniowo. Dłużej pracują od nas Bułgarzy (40,4 godzin) oraz Grecy (41,8 godzin).

W tym miejscu dodajmy, że według najnowszych danych Polacy zatrudnieni w ojczyźnie pracują o około 14 razy więcej niż przeciętny europejski pracownik. Porównując warunki pracy w Polsce do tych w Wielkiej Brytanii, średnio Polak zarabiający nad Wisłą pracuje o ponad 300 godzin w roku więcej, niż Polak (lub pracownik innej narodowości) zarabiający w funtach. W przeliczeniu, osoby zarabiające w złotówkach pracują średnio o 6 godzin tygodniowo więcej, niż osoby zatrudnione na Wyspach. Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule "Polacy pracują prawie najwięcej godzin tygodniowo w Europie. O ile mniej pracuje się w Wielkiej Brytanii?"

 

Teksty tygodnia

Dostęp do kont i podatek od emerytury. Brytyjski urząd skarbowy “w akcji”.

HMRC zaczyna niezwykle aktywnie działać. Dla rządu UK załatanie dziury budżetowej to priorytet, nawet kosztem najbiedniejszych. Po zapowiedziach zmian w świadczeniach socjalnych czas na brytyjski urząd skarbowy. A ten sięga do kieszeni najstarszych.

Wielka Brytania redefiniuje płeć. Transkobiety poza prawem?

Brytyjski Sąd Najwyższy wydał kontrowersyjne orzeczenie. Rowling nie kryje zadowolenia. Co to oznacza dla transpłciowych kobiet?

Sytuacja na brytyjskim rynku pracy

Liczba pracowników na etacie w brytyjskich firmach spadała najszybciej od szczytu pandemii Covid-19. Na rynku rośnie niepewność, która ufundowana jest na polityce fiskalnej Rachel Reeves oraz globalnej zmienności ekonomicznej.

Zakłady fryzjerskie celem nalotów funkcjonariuszy imigracyjnych

W Wielkiej Brytanii funkcjonariusze imigracyjni przeprowadzili setki nalotów na zakłady fryzjerskie zatrudniające nielegalnych pracowników.

Narkotykowy punkt dystrybucji na High Street w Slough

Slough, określane mianem najsmutniejszego miasta w UK boryka się z wieloma problemami. Jednym z większych jest handel nielegalnymi substancjami.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie