Coraz więcej zdesperowanych imigrantów podejmuje ryzyko i pokonuje kanał La Manche w małych łodziach. Home Office poinformowało, że w poniedziałek do wybrzeży Wielkiej Brytanii przybiło aż 785 imigrantów w 27 łodziach, a służby francuskie zatrzymały 378 osób.
Jak powiedział Tim Naor Hilton z organizacji Refugee Action: „Uchodźcy czują, że nie mają wyboru i muszą przepłynąć kanał La Manche w wątłych łodziach, gdyż rząd odmawia otwarcia im bezpiecznych dróg. Szokujące zdjęcia, jakie widzimy z Afganistanu, pokazują nam, co zmusza tych ludzi do ucieczki z kraju. Ten sam terror ma miejsce także w innych krajach, jak Erytrea, Iran, Sudan i innych”.
- Przeczytaj koniecznie: Rząd bagatelizuje problem braku kierowców ciężarówek w UK? Rzecznik uspokaja, że podobne kłopoty mają też kraje UE
Coraz więcej imigrantów przepływa kanał La Manche
W poniedziałek aż 785 osób przepłynęło kanał La Manche w małych łodziach. Z kolei po stronie francuskiej zatrzymano 378 osób próbujących przedostać się do Wielkiej Brytanii. Dzień wcześniej zatrzymano 158 uchodźców w czterech łodziach. Korespondent BBC, Jon Donnison, który był świadkiem pojawienia się co najmniej 30 imigrantów w Dover powiedział:
– Pierwsza tego dnia łódź służb granicznych przypłynęła do portu w Dover. Wygląda na to, że znajduje się w niej 30-40 imigrantów, którzy zostali przechwyceni.
Z kolei Simon Jones, inny korespondent BBC w Kingsdown widział łódź z 31 imigrantami przybijającą do brzegu.
Priti Patel podejmie temat ze stroną francuską
Brytyjska minister spraw wewnętrznych, Priti Patel ma się spotkać z ministrem spraw wewnętrznych Francji i omówić temat nielegalnych imigrantów przedostających się przez kanał La Manche. W swoim przemówieniu w Izbie Gmin Boris Johnson powiedział:
– Nasi przyjaciele po drugiej stronie kanału La Manche we Francji mierzą się z bardzo ciężkim problemem. Duża liczba ludzi chce przedostać się do tego kraju, a my robimy wszystko, co możemy, aby wesprzeć Francję w robieniu tego, co konieczne i utrudnić to przejście. Wiem jednak, że minister spraw wewnętrznych pracuje cały czas nad tym, aby nie tylko zachęcać Francuzów do umacniania swoich granic i powstrzymywania ludzi przed podróżą, ale również stosujemy każdą możliwą dostępną nam taktykę.
Głos organizacji pomocowych
Enver Solomon z Refugee Conuncil zwraca uwagę na to, że „rząd musi rozróżnić sytuację, w której mamy do czynienia z wojną, prześladowaniem i przemocą, gdy ludzie są zmuszeni do podejmowania niebezpiecznych podróży w poszukiwaniu bezpieczeństwa. Mówimy tutaj o zwyczajnych mężczyznach, kobietach i dzieciach, którzy zostali zmuszeni do ucieczki ze swoich domów i nie ma w tym ich winy. Wiele jest przeciwko nim, ale walczą o przetrwanie”.
– Rząd musi zmienić swoje nastawienie i zamiast szukania sposobu na ukaranie lub odesłanie ludzi szukających bezpieczeństwa (…), musi stworzyć i zobowiązać się do stworzenia dla nich bardziej bezpiecznych dróg. Jako kraj możemy ratować życie i wzmacniać ludzi, którzy już tak wiele przeszli, aby zaangażowali się w życie społeczności, które ich do siebie przyjmą – dodaje.
