Sheffield: Jednoręki pracownik Poundland wyrzuca ze sklepu złodzieja, próbującego ukraść… ciastka [WIDEO]

Nagranie, na którym widać, jak jeden z pracowników sklepu sieci Poundland w efektowny sposób "usuwa" klienta podejrzanego o kradzież, viralowo rozeszło się po internecie i stało się prawdziwym przebojem sieci. Jednak internauci są mocno podzieleni w kwestii oceny postępowania "głównego bohatera"…

Do wydarzeń, które tak podzieliły internautów, doszło w centrum Sheffield (miasto na północy Anglii, w hrabstwie South Yorkshire), w sklepie należącym do popularnej sieci Poundland. Właśnie tam miało dojść do próby kradzieży popularnych ciastek typu jaffa cakes (biszkoptów z galaretką pokrytych czekoladą, w Polsce znanych najlepiej pod marką Delicji Szampańskich). Najpierw, ubrany dres domniemany złodziej zostaje powalony przez jednego pracownika z sklepu, gdy po podłodze walają się pudełka ze słodyczami, które miały zostać skradzione. Następnie, na scenie pojawia się główny bohater filmiku. Jednoręki mężczyzna bezceremonialnie chwyta złodzieja w okolice karku i efektowanie "usuwa" go ze sklepu.

- Advertisement -

Jednoręki pracownik sklepu Poundland nokautuje złodzieja

Nagranie, które rozeszło się viralowo po całej sieci jest dość krótkie i w całości można je obejrzeć na Twitterze:

Nagranie z tych wydarzeń rozeszło się viralem po sieci i wzbudziło kontrowersje wśród Brytyjczyków

To, co wzbudziło największe kontrowersje wydarzyło się później, po tym, jak domniemany złodziej został wyrzucony z Poundland`u. Między dwójką uczestników tego wydarzenia dochodzi do rozmowy, wyrzucony mężczyzna nie tylko coś mówi, ale również zaczepia pracownika. Jednoręki pracownik nie pozostaje dłużny i atakuje go kopnięciem w stylu karate, a następnie powala na beton.

Z jednej strony komentujący chwalą postawę jednorękiego pracownika Poundland. Zaznaczają, że nie ma się co cackać ze złodziejami i w taki właśnie sposób trzeba traktować przestępców. Bez ceregieli. Z kolei z drugiej strony pojawiają się głosy, że rzucanie kimkolwiek o chodnik jest po prostu przesadą i "sprawca" też powinien ponieść konsekwencje.

A jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Czekamy na komentarze!

Do sprawy odniósł się również przedstawiciel sieci Poundland oraz lokalna policja

Na miejscu tych wydarzeń pojawiła się policja w związku z tym incydentem i aresztowano 35-letniego mężczyznę. Rzecznik prasowy Poundland wystosował oficjalny komunikat w którym czytamy, iż "nasi koledzy codziennie borykają się z trudnościami w kontaktach ze złodziejami sklepowymi" oraz "cieszymy się, że ten konkretny incydent jest teraz w rękach policji". Rzecznik policji z South Yorkshire potwierdził, iż aresztowano osobę podejrzaną o kradzież i napad. "Policja została wezwana do sklepu Poundland na Castle Square około godziny 14.00 we wtorek. 35-letni mężczyzna został aresztowany pod zarzutem kradzieży i napadu. Od tego czasu został zwolniony w ramach śledztwa. Dochodzenie jest w toku".

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Czynsze nadal rosną. Jak znaleźć tanie mieszkanie na start?

Najnowsze dane z holenderskiego rynku nieruchomości pokazują, że czynsze w sektorze prywatnym ponownie wzrosły. Średnia stawka osiągnęła już niemal 21 euro za metr kwadratowy.

Praca w upały będzie zakazana? Kiedy zaczną obowiązywać nowe limity?

Prace na zewnątrz w czasie upałów powinny zostać wstrzymane – twierdzą związki zawodowe w Unii Europejskiej.

Przyszły premier o imigracji. Co może się zmienić dla Polaków w UK?

Co mówi przyszły premier o imigracji i czy zamierza radykalizować politykę rządu wobec obcokrajowców, w tym Polaków?

Informacje o zarobkach będą umieszczane w ogłoszeniach o pracę

Zgodnie z nowymi przepisami - w ogłoszeniach o pracę będą umieszczane informacje o zarobkach w Wielkiej Brytanii.

Dom Polski w Bochum czeka na ratunek. Symbol polskiej historii w Niemczech utknął w połowie remontu

„Mała Warszawa” w Zagłębiu Ruhry odzyskuje blask, ale brakuje 280 tysięcy euro. Dom Polski w Bochum czeka na możliwość dokończenia remontu. 

Przeczytaj także