Polska Szkoła w Grimsby świętowała swoje 5. urodziny podczas specjalnej uroczystości zorganizowanej na Freeman Street.
W uroczystości wzięła udział wicekonsul Rzeczpospolitej Polskiej w Wielkiej Brytanii pani Barbara Armatys. Została ona gorąco powitana przez ponad 100 członków polskiej społeczności w Grimsby.
Tajemnicza śmierć Polaka na trasie biegu w Surrey
W North East Lincolnshire żyje ponad 5 tys. Polaków i kontynuują oni długą tradycje przyjaźni między narodem polskim i brytyjskim, która sięga jeszcze II wojny światowej. Urodzinowe przyjęcie rozpoczęło się w Polskiej Szkole w Grimsby, następnie pani konsul pokroiła specjalny tort przygotowany przez jedną z mieszkanek miasta, Zofię Ciopcińską.
"Ta uroczystość jest ważna dla wszystkich mieszkańców Grimsby, w tym oczywiście dla Polaków tutaj mieszkających" – powiedziała Barbara Armatys. "Uczenie dzieci obu języków pozwoli w przyszłości na lepszy start i jest to szczególnie ważne, jeżeli kiedyś te dzieci będą chciały wrócić do Polski na studia".

"Po referendum osoby z Polski czują presję na sobie bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Jesteśmy smutni, ponieważ nie czujemy się już tutaj dłużej mile widziani tak jak to było wcześniej. Teraz często spotykamy się z niechęcią Brytyjczyków" – powiedziała Zofia Ciupcińska.
Pani Zofia powiedziała też, że Centrum Kultury Polskiej pracuje teraz o wiele bardziej, żeby zintegrować Polaków, którzy obecnie czują się niechciani w Wielkiej Brytanii. Polska Szkoła w Grimsby została założona 5 lat temu, wtedy uczęszczało do niej zaledwie 12 uczniów. Teraz ma ich 50. Uczą się oni historii Polski, geografii, polskich tradycji i języka.
Parlamentarzyści: Odmowa zagwarantowania praw imigrantom z UE jest skandaliczna!
"Wiele z tych dzieci pochodzi z polsko-brytyjskich małżeństw, wielu ma obu rodziców Polaków, ale nie mówi po Polsku" – mówi Ciupcińska.
