Strajk pracowników Southern Rail powoduje ogromny chaos. Ile to jeszcze potrwa?

Takiego chaosu w brytyjskich kolejach nie było od 10 lat. Wszystko przez strajk maszynistów, którzy spowodowali opóźnienia pociągów sięgające nawet 72 godziny!

Pasażerowie z całego kraju donosili o bójkach i kłótniach, do których dochodziło na peronach dworców kolejowych, kiedy emocje związane z opóźnieniami pociągów sięgnęły zenitu. Tysiące podróżnych usłyszało od władz, żeby poszukali jakiś alternatywnych dróg przez Londyn, albo zostali w domach podczas jednego z największych strajków na kolei w ostatnich latach.

- Advertisement -

Lecisz w święta do Polski? Uważaj na największe śnieżyce od 50 lat!

Maszyniści zapowiedzi kilkudniowy strajk po tym, jak właściciele kolei przegrali sprawę w sądzie apelacyjnym i przez to utracili swój ostatni legalny instrument, który mógłby zablokować możliwość podjęcia protestu przez kolejarzy.

Przyczyną protestów pracowników linii kolejowych Southern Rail jest zapowiedź zredukowania załóg pociągów pasażerów do jednej osoby. W ten sposób maszynista przejmie niektóre dotychczasowe obowiązki konduktorów, w tym otwieranie i zamykanie drzwi.

Protesty rozpoczęły się dzisiaj i przewidziane są jeszcze na środę oraz piątek. Władze kolei apelują, żeby pasażerowie najlepiej zaniechali korzystania w tych dniach z pociągów Southern Rail.

„Szczerze radzimy wszystkim naszym pasażerom, żeby w tych dniach zaniechali podróży pociągami” – powiedział dyrektor generalny Southern Rail, Charles Horton i dodał, że „jest zawiedziony wyrokiem sądu apelacyjnego”.

Do protestu włączyli się także maszyniści zrzeszeni w brytyjskim związku zawodowym pracowników transportowych  (RMT). Co więcej, protesty odbędą się również w najbliższy poniedziałek oraz w sylwestra.

Jeden z pasażerów, Alexander Lieven, który regularnie podróżuje z Surrey do Kensington powiedział, że był zmuszony przerwać zażartą kłótnię między dwoma pasażerami.

„Po tym jak ogłosili opóźnienie, a później odwołanie pociągów, na peronie zrobiło się naprawdę gorąco. Kilku najbardziej sfrustrowanych pasażerów wdało się w kłótnie z pracownikami kolei na temat powodów z jakich strajkują” – powiedział Lieven.

„Starszy pan zarzucał konduktorom, że są oni tylko od naciskania guzików, ale pewien młody chłopak przyłączył się do dyskusji mówiąc, że konduktorzy są potrzebni w razie gdyby zdarzył się jakiś wypadek” – dodał pasażer.

„W pewnym momencie atmosfera między nimi stała się bardzo napięta, ale na szszęście przyjechał opóźniony pociąg i wszyscy się uspokoili”.

Kobieta brutalnie zgwałcona na przystanku autobusowym w Greenwich!

Obecnie trwający strajk jest największą akcją protestacyjną pracowników kolei od 1990 roku. Protesty są udręką przede wszystkim dla ponad 500 tys. podróżnych, którzy nie będą mogli dotrzeć na czas do pracy.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Przejście z DLA na PIP. Najczęstsze problemy rodziców i młodzieży ze zmianą świadczenia

Przejście z DLA na PIP zaczyna się formalnie od listu z Department for Work and Pensions. DWP zaprasza młodą osobę do złożenia nowego wniosku. Wówczas zaczynają się trudności, stres i obawy o pieniądze na leki.

Zasady linii lotniczych dotyczące podróżowania z dziećmi

Linie lotnicze mają swoje zasady dotyczące podróżowania z dziećmi. Przedstawiamy te, które obowiązują w Ryanairze i easyJet.

Twoje dziecko może omijać weryfikację wieku w UK. Oto najczęstsze metody

Weryfikacja wieku wprowadzona w celu uchronienia najmłodszych internautów przed nieodpowiednimi treściami przegrywa z dziecięcą pomysłowością.

W których brytyjskich miastach koszty energii rosną najszybciej i dlaczego?

Eksperci podkreślają, że obecna sytuacja może się jeszcze pogorszyć. Regulator rynku energii, Ofgem, ma ogłosić nowe limity cen na kolejne miesiące. Już teraz rząd przewiduje dalszy wzrost rachunków od lipca.

24 choroby skóry za które możesz dostać PIP. DWP wypłaca nawet 459 funtów tygodniowo

Najważniejsze w PIP jest jedno: realne trudności w życiu codziennym. To one decydują o pieniądzach, nie sama nazwa choroby.

Przeczytaj także