Student doznał uszkodzenia mózgu po przymusowym wypiciu butelki wódki. Teraz jest kaleką

fot. Facebook

Zastraszony student, Danny Santulli został zmuszony do wypicia butelki wódki na „imprezie bractwa”, co okazało się dla niego katastrofalne. Rodzina chłopaka twierdzi, że cztery miesiące po zdarzeniu nadal nie może mówić.

- Advertisement -

Student University of Missouri znalazł się w śpiączce po tym, jak został zmuszony do wypicia butelki wódki na „imprezie bractwa”. Zgodnie z pozwem cywilnym złożonym w zeszłym tygodniu w Boone County w stanie Missouri 18-letni Danny Santulli miał związane oczy, gdy został zmuszony do opróżnienia przez całą noc butelki wódki Tito.

 

Skutki wypicia butelki wódki

Danny Santulli doznał zatrzymania akcji serca i został znaleziony nieprzytomny w domu bractwa przez innego członka, który zawiózł go do szpitala. Lekarzom udało się przywrócić akcję serca, a chłopak spędził kilka dni pod respiratorem na oddziale intensywnej terapii, gdzie jego zawartość alkoholu we krwi wynosiła 0,468 proc., czyli ponad pięciokrotnie więcej niż dopuszczalna norma.

Adwokat jego rodziny powiedział, że nastolatek cztery miesiące po zdarzeniu odzyskał przytomność, ale nadal cierpi w wyniku uszkodzenia mózgu – nie może mówić i nie jest świadomy swojego otoczenia. Adwokat opisał to jako „najgorszą krzywdę ze wszystkich w ramach przyjęcia do bractwa”, jakie widział w swojej 30-letniej karierze. W sprawie zdarzenia wszczęto śledztwo, a bractwo Uniwersytetu w Missouri zostało zawieszone.  

Absurdalne żądania bractwa

Jak podał adwokat – tak naprawdę Danny Santulli przetrwał ze strony bractwa „miesiąc nadużyć”, które swoją kulminację miały 20 października. W jednym z incydentów chłopak miał wspiąć się do kosza na śmieci z potłuczonym szkłem. Wtedy też mocno skaleczył się w stopę i potrzebował szwów.

– Danny został uwiedziony obietnicami przyjaźni i braterstwa. Po tym, jak złożył deklarację, stał się niewolnikiem. Kazano mu być na zawołanie starszych członków bractwa o każdej porze, co ostatecznie doprowadziło go do porzucenia płatnego akademika i spania w kapitularzu – powiedział adwokat.

Do jego obowiązków należało rzekomo zaopatrywanie starszych chłopców w jedzenie, alkohol i marihuanę, sprzątanie ich sypialni, a także był zmuszany do kupowania dla nich rzeczy za własne pieniądze.

Okazało się także, że Danny nie był jedynym wykorzystywanym przez bractwo nastolatkiem, jednak on zapłacił najwyższą cenę. Parę dni przed tragedią chłopiec zwierzył się siostrze, że jest upokarzany i już nie może wytrzymać nieustannych żądań ze strony członków bractwa.  

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Milion pustych domów. Rząd chce je przejmować i zmieniać w mieszkania socjalne

W Anglii mamy nawet 1,2 mln pustych domów i mieszkań, a spora ich część znajduje się w stolicy Wielkiej Brytanii.

Posłowie alarmują: stamp duty blokuje rynek mieszkań. Co to oznacza dla Polaków kupujących dom w Wielkiej Brytanii?

Rok po zaostrzeniu zasad dotyczących stamp duty brytyjscy parlamentarzyści przekonują, że obecny model utrudnia wejście na rynek osobom kupującym pierwsze mieszkanie.

Umowy na pół etatu pułapką na młodych pracowników

Wielu młodych ludzi pozostaje w niepełnych wymiarach czasu pracy. Mimo że chcieliby i mogliby pracować więcej

Automatyczne odbieranie pre-settled status – jak się bronić?

W kwietniu br. Home Office ogłosił automatyzację procesu sprawdzania...

Odprawa na Balicach. Terror Ryanair czy przestrzeganie przepisów?

Głośna odprawa na Balicach. Pasażerki zatrzymane przez kontrolę naziemną. Czy mogą dostać odszkodowanie lub zwrot kosztów? 

Przeczytaj także