Szczątki dzieci zabitych przez pilota Andeasa Lubitza przewieziono do ich rodzinnego miasta

W konwoju złożonym z białych samochodów przystrojonych białymi różami przewieziono szczątki dzieci, które zginęły w wyniku celowego roztrzaskania przez Andreasa Lubitza samolotu linii Germanwings we francuskich Alpach.  

Szczątki dzieci przewieziono do ich rodzinnego miasta Haltern w północno-zachodnich Niemczech po 11 tygodniach od wypadku ze względu na trudności w poszukiwaniu ciał, ich identyfikacji a także błędnego procesu administracyjnego.

- Advertisement -

W białych karawanach znajdowały się szczątki 15 z 16 dzieci, a w dwóch czarnych szczątki dwójki ich nauczycieli. Rodzice oraz krewni zostali dopuszczeni do trumien na lotnisku, zanim konwój wyruszył do Haltern, gdzie przejechał również obok gimnazjum, do którego chodziły dzieci.

german2

Rzecznik Germanwings oświadczył, że szczątki pozostałych pasażerów tragicznego lotu są obecnie także przesyłane do krajów, w których mieszkały ofiary, a cały proces ma się zakończyć do końca czerwca.

 

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Dymisja premiera Wielkiej Brytanii. Co może się teraz zmienić dla Polaków w UK?

Keir Starmer zrezygnował ze stanowiska szefa rządu. Co dymisja premiera Wielkiej Brytanii może oznaczać dla Polaków mieszkających na Wyspach?

Płace w UK rosną szybciej niż przewidywano. Czy pracownicy mogą liczyć na podwyżki?

Najnowsze dane ONS pokazały, że płace w UK wzrosły...

Co dzieje się z Universal Credit i emeryturą po śmierci bliskiej osoby? DWP wyjaśnia procedury

DWP przedstawiło procedurę wstrzymania wypłat emerytury i zasiłku Universal Credit po śmierci świadczeniobiorcy.

Jak przetrwać upały w Londynie? Lista darmowych miejsc z klimatyzacją

Władze Londynu uruchomiły interaktywną mapę miejsc, w których można bezpłatnie schronić się przed żarem z nieba.

Grożą mu 2 lata więzienia za sprzątnięcie rzeki w Londynie. Dlaczego rząd tak chętnie nie karze przestępców?

Paul Powlesland wraz z grupą wolontariuszy wysprzątał rzekę Roding we wschodnim Londynie. Usunęli 200 worków śmieci.

Przeczytaj także