fot. Googe Maps
Policja wyważyła drzwi mieszkania 61-letniej kobiety w Londynie dopiero po ponad dwóch latach narzekań sąsiadów na okropny zapach. Zmarłą znaleziono w takim stanie rozkładu, że został z niej już tylko szkielet.
W Peckham w południowym Londynie znaleziono szczątki 61-letniej kobiety. Policja zdecydowała się interweniować dopiero po ponad dwóch latach obaw zgłaszanych przez sąsiadów, którzy narzekali na bardzo nieprzyjemny zapach.
Szkielet kobiety znaleziony w londyńskim mieszkaniu
Sąsiedzi 61-letniej kobiety mówią, że zgłosili „nieprzyjemny zapach” spółdzielni mieszkaniowej w październiku 2019 roku. Policjanci dopiero ponad dwa lata po zgłoszeniu sforsowali drzwi mieszkania i znaleźli szczątki 61-latki, które znajdowały się już w takim stanie rozkładu, że został z nich jedynie szkielet.
Młoda kobieta, która mieszka obok mieszkania 61-latki powiedziała:
– Powiedzieli mi, że z tej kobiety został jedynie szkielet i poprosili mnie o potwierdzenie jej pochodzenia etnicznego. To obrzydliwe. Jestem po prostu zszokowana. Nie znałam jej zbyt dobrze, ale czasami odbierała moje przesyłki. Wróciłam z zagranicznej podróży we wrześniu lub październiku 2019 roku i wtedy zauważyłam przerażający smród w budynku. Było tak źle, że musiałam podłożyć ręcznik pod drzwi.
Interwencja policji po dwóch latach
Mieszkańcy budynku byli jeszcze bardziej zaniepokojeni, gdy w 2020 roku na drzwiach mieszkania 61-latki pojawiło się zawiadomienie o przymusowym wejściu w celu rutynowej kontroli gazu.
Miejscowi powiedzieli także, że kobieta była winna tysiące funtów w mamach czynszu, a jej skrzynka na listy była przepełniona.
– Wielokrotnie dzwoniliśmy do spółdzielni mieszkaniowej, bo to było dziwne. Policja przyjechała, ale powiedzieli, że wiele osób wyprowadziło się z Londynu podczas pandemii i ta kobieta może być za granicą – powiedział sąsiad.
Rzecznik Metropolitan Police powiedział:
– O godzinie 19:01 w piątek, 18 lutego policja została wezwana do mieszkania na St Mary’s Road w Peckham. Pojawiły się obawy o dobro kobiety mieszkającej pod tym adresem. Funkcjonariusze byli obecni i włamali się do środka. Wewnątrz znaleziono ciało zmarłej 61-letniej kobiety. Jej śmierć jest traktowana jako niewyjaśniona, ale nie podejrzana. Zostaną przygotowane akta dla koronera.
