Szkocki minister w Polsce – „jesteśmy szczęśliwi będąc domem dla Polaków”

Dziś do Polski zawitał Alasdair Allan, szkocki minister ds. europejskich. Polityk z Wysp pojawił się w naszej ojczyźnie, aby rozmawiać o stosunkach obu państw w najbliższej przyszłości oraz niepodległościowych dążeniach Nicoli Sturgeon.

W rozmowie z dziennikarzem Polskiej Agencji Prasowej Allan podkreślał wkład polskich imigrantów w budowanie dobrobytu jego kraju. Mówił, że "Szkocja jest szczęśliwa, mogąc stać się domem dla wielu ludzi z Polski" i podkreślał etykę pracy naszych rodaków. "Pomiędzy Szkocją a Polską istnieje migracja w obie strony, sięgająca jeszcze relacji handlowych w XVI wieku, i zawsze wpływała ona pozytywnie na oba nasze kraje. Wszystkie te pokolenia, włącznie z polskimi żołnierzami stacjonującymi w Szkocji w czasie drugiej wojny światowej i najnowszym pokoleniem imigrantów, odegrały bardzo ważną i pozytywną rolę w rozwoju naszej gospodarki i życia kulturalnego" – komentował.

- Advertisement -

200 tys. budowlańców może stracić pracę po Brexicie! Powód?

Z wielką troską wypowiadał się o 85 tysiącach Polaków mieszkających w Szkocji i ich niepokojach związanych z Brexitem. Wielu z nich kontaktowało się w tej sprawie z różnymi agendami rządowymi podzielając wątpliwości rdzennych mieszkańców Edynburga i Glasgow. Co stanie się z nimi po Brexicie i jak bardzo stracą na wyjściu UK z UE – te kwestie martwią zarówno Polaków, jak i Szkotów. Sięgająca 62% większość społeczeństwa jest za pozostaniem w Unii, ale jej władze są niestety zależne od rządu w Londynie i nic w tej kwestii nie mogą zrobić. "Jesteśmy sfrustrowani tym, że nie możemy uzyskać odpowiedzi na te pytania i uważam, że po dziewięciu miesiącach od referendum Polacy powinni je wreszcie poznać" – żalił się Allan.

Szkocki minister ds. europejskim w swoim planie ma spotkanie się z między innymi Jarosławem Sellinem, wiceministrem kultury i dziedzictwa narodowego, Markiem Ziółkowskim, wiceministrem spraw zagranicznych oraz Sławomirem Dębskim dyrektorem Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych. Wśród tematów rozmów w Warszawie pojawią się wątki związane z Brexitem, problematyką imigracji oraz dotyczące dążeń niepodległościowych Edynburga.

Morawiecki chwali się, że udało mu się przyciągnąć do Polski rodaków z Wysp

Od zeszłego tygodnia w tej sprawie rząd Nicoli Sturgeon pozostaje w konflikcie z administracją Theresy May. Plany liderki SNP dotyczące zorganizowana kolejnego referendum na przełomie 2018 i 2019 roku zostały pokrzyżowane na wysokości Downing Street 10. Allan w polskie stolicy chce przybliżyć sytuację, w jakiej znajduje się jego kraj. "To element szerszych wysiłków na rzecz wytłumaczenia europejskim rządom tego, co dzieje się w Szkocji. Nie chcemy wciągać ich do naszej lokalnej polityki, ale powinni mieć świadomość tego, jak wygląda sytuacja i jaka jest nasza opinia" – mówił.

Jakie będą owce spotkania Allana z polskim rządem? O tym przekonamy się już niebawem!

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Morze wyrzuciło ciało na brzeg. To zaginiony w grudniu Polak

Morze wyrzuciło ciało na brzeg w maju. Po dochodzeniu policja ustaliła, że jest to zaginiony w grudniu 2025 roku 94 letni Polak, który wypadł z promu.

Dom Polski w Bochum czeka na ratunek. Symbol polskiej historii w Niemczech utknął w połowie remontu

„Mała Warszawa” w Zagłębiu Ruhry odzyskuje blask, ale brakuje 280 tysięcy euro. Dom Polski w Bochum czeka na możliwość dokończenia remontu. 

Praca z wysokimi zarobkami w UK. Jak ją dostać?

O pracę na Wyspach jest coraz trudniej, a bezrobocie rośnie. Natomiast wysokość zarobków jest coraz mniej zadowalająca.

Kiedy w domu jest już tylko cisza albo krzyk. Terapia par dla Polaków w UK – po polsku i po angielsku

Cisza, ciągłe kłótnie lub myśli o rozwodzie? Zobacz, jak wygląda terapia par po polsku w UK i dlaczego wielu Polaków decyduje się na nią właśnie teraz.

Polski kierowca jeździł na dwa tachografy. Jakie przepisy złamał?

Historia polskiego kierowcy zatrzymanego w Holandii pokazuje, że próby oszukania tachografu są bardzo ryzykowne. Kilka dodatkowych godzin jazdy może oznaczać później zakaz prowadzenia, wysoką karę i problemy z pracodawcą.

Przeczytaj także