Ponoć przebaczenie jest lepsze niż zemsta, ale nie dla bohatera „The Revenant”. Ciężko poraniony przez niedźwiedzia traper Hugh Glass (Leonardo DiCaprio), pozostawiony na pewną śmierć przez swych towarzyszy, desperacko walczy o życie w leśnych ostępach.
Jeśli się podda, nigdy nie dokona zemsty na partnerach myśliwskiej wyprawy, zwłaszcza na Johnie Fitzgeraldzie (Tom Hardy). Tak, w ogromnym skrócie, można przedstawić akcję filmu, który zapowiada się na przebój przyszłego roku.
Zobacz też: Kino w weekend: Jurassic World, Magic Mike XXL, a może Ant-Man?
„The Revenant” (zobacz trailer) to opowieść osnuta na prawdziwych wydarzeniach z życia legendarnego podróżnika Hugha Glassa. Rozegrały się w 1820 roku a w 2003 roku zostały opisane przez Michaela Punke w książce pod tym samym tytułem. Na niej między innymi oparli się twórcy scenariusza.
Chociaż The Revenant szerzej znany jest dopiero z trailerów, już typuje się go do otrzymania Oscara. Reżyser The Revernant to Alejandro G. Iñárritu, którego film Birdman otrzymał w ubiegłym roku 4 statuetki Oscara, w tym za najlepsze zdjęcia i reżyserię. Jego najnowszy firm to także kolejna szansa na Oscara dla diCaprio.
Historia powstania „The Revenant” też jest ciekawa, bo pierwotnie film miał reżyserować Park Chan-wook, a główną rolę proponowano Samuelowi L. Jacksonowi, następnie zaś Christianowi Bale. Tę epicką opowieść o nadzwyczajnej odwadze i harcie ludzkiego ducha w kinach zobaczymy najprawdopodobniej w styczniu 2016 roku.
