Historia polskiej załogi Wellingtona Z8339 nadal łączy Polskę i Holandię. W sobotę 20 czerwca 2026 roku holenderskie Raalte stanie się miejscem wyjątkowej uroczystości poświęconej pamięci polskich lotników, którzy zginęli podczas II wojny światowej. To dzień pamięci w Raalte poświęcony polskim lotnikom.
Mieszkańcy regionu, przedstawiciele władz, historycy oraz potomkowie poległych spotkają się, aby uczcić czterech członków załogi bombowca Vickers Wellington Z8339 z 305. Dywizjonu Bombowego „Ziemi Wielkopolskiej” Polskich Sił Powietrznych w Wielkiej Brytanii.
Dzień pamięci będzie poświęcony nie tylko ofiarom jednej wojennej katastrofy, ale wszystkim alianckim lotnikom, którzy oddali życie w walce o wyzwolenie Europy. To wydarzenie pokazuje, że historia polskich żołnierzy poza granicami kraju wciąż pozostaje ważną częścią pamięci wielu europejskich społeczności.
Dzień pamięci w Raalte poświęcony polskim lotnikom. Ostatnia misja polskiej załogi
W nocy z 19 na 20 czerwca 1942 roku w okolicach Schoonheten niedaleko Raalte rozbił się polski bombowiec Vickers Wellington Z8339. Samolot należał do 305. Dywizjonu Bombowego Polskich Sił Powietrznych. Jednej z polskich jednostek walczących u boku aliantów.
Maszyna wykonywała zadanie bojowe przeciwko niemieckim celom. Podczas lotu powrotnego została zestrzelona i spadła na teren dzisiejszej gminy Raalte.

fot. shutterstock.com
W katastrofie zginęło czterech polskich lotników: pilot Alojzy Paweł Gusowski, nawigator Henryk Aleksander Jankiewicz, radiotelegrafista Kazimierz Jan Ardelli oraz strzelec pokładowy Marian Świderski. Piąty członek załogi, Stefan Bolesław Madejczyk, przeżył katastrofę i trafił później do niemieckiej niewoli.
Los tej załogi jest dziś symbolem tysięcy historii młodych ludzi, którzy podczas wojny opuścili swoje domy, aby walczyć o wolność innych narodów.
Raalte zachowuje pamięć o polskich bohaterach
Obchody 20 czerwca 2026 roku obejmą kilka miejsc związanych z historią polskich żołnierzy. Uroczystości rozpoczną się na cmentarzu przy Westdorplaan w Raalte, gdzie spoczywają polegli alianccy żołnierze, w tym członkowie polskiej załogi Wellingtona.
Podczas ceremonii zostaną również upamiętnieni inni alianccy lotnicy, którzy zginęli w rejonie Raalte podczas działań wojennych. Ich groby przypominają, że wyzwolenie Europy było możliwe dzięki ofierze ludzi wielu narodowości.
W programie dnia znajdzie się także spotkanie w ratuszu, wystąpienia historyków, przedstawicieli Instytutu Pamięci Narodowej oraz uroczysta msza upamiętniająca. Ważnym momentem będzie ceremonia w Schoonheten, w miejscu katastrofy samolotu. Podczasu uroczystości nastąpi odsłonięcie tablicy pamiątkowej poświęconej polskiej załodze.
Pamięć o Polakach w Holandii ma szczególne znaczenie
Historia polskich lotników w Raalte jest częścią większej opowieści o polskim wkładzie w wyzwolenie Europy Zachodniej. Po klęsce Polski w 1939 roku tysiące polskich żołnierzy kontynuowało walkę poza granicami kraju. Polscy piloci uczestniczyli w obronie Wielkiej Brytanii, operacjach lotniczych nad okupowaną Europą oraz działaniach, które przybliżyły koniec wojny.
W Holandii pamięć o Polakach zajmuje szczególne miejsce. Wielu mieszkańców tego kraju pamięta, że polscy żołnierze byli wśród tych, którzy przynieśli wolność po latach okupacji. W wielu miejscowościach znajdują się polskie groby wojenne, pomniki i miejsca pamięci, które każdego roku przypominają o ich poświęceniu.
Ta pamięć jest wyrazem wdzięczności, ale także symbolem wspólnych wartości – wolności, solidarności i odpowiedzialności za przyszłe pokolenia.
Historia jednej katastrofy, która stała się historią przyjaźni
Szczególny wymiar tej historii tworzą losy Stefana Madejczyka – jedynego ocalałego członka załogi Wellingtona Z8339. Po wojnie wracał on do Raalte i spotykał się z mieszkańcami, którzy w czasie okupacji pomogli mu po katastrofie.
Ta historia pokazuje, że wojna była nie tylko czasem walki żołnierzy, ale także czasem odwagi zwykłych ludzi. Mieszkańcy Holandii, którzy pomagali alianckim lotnikom, często ryzykowali własnym bezpieczeństwem.
Dzięki takim historiom pamięć o wojnie nie jest jedynie zapisem dat i wydarzeń. Staje się opowieścią o ludzkich wyborach, poświęceniu i solidarności.
20 czerwca 2026 roku – dzień pamięci i wspólnej historii
Dzień pamięci w Raalte będzie czymś więcej niż lokalną uroczystością. Będzie spotkaniem dwóch narodów połączonych historią II wojny światowej – Polski i Holandii.
Po ponad 80 latach nazwiska polskich lotników nadal są obecne w przestrzeni publicznej. Natomiast ich historia jest nadal żywa i starsze pokolenia przekazują ją młodszym. To dowód, że ofiara ludzi walczących o wolność nie została zapomniana.
20 czerwca 2026 roku Raalte przypomni, że wolność, którą dziś cieszy się Europa, ma swoją cenę. Cenę zapłaconą przez ludzi takich jak polscy lotnicy z załogi Wellingtona Z8339 – młodych żołnierzy, którzy wierzyli, że warto walczyć za wolny świat.
