Torysi desperacko walczą o głosy młodych. Zlikwidują opłaty za studia?

Jeden z najbliższych współpracowników Theresy May zasugerował, że Torysi są w stanie zrobić wiele, aby tylko odebrać Partii Pracy część młodego elektoratu. 

Damian Green, pierwszy sekretarz stanu, stwierdził, że zniesienie opłat za studia to kwestia, którą należy poddać po dyskusję. Jego słowa nie powinny dziwić: bezpłatna wyższa edukacja była jednym z kluczowych punktów manifestu politycznego Laburzystów i jednocześnie tym, sprawiło, że to na Partię Pracy a nie na Konserwatystów, zagłosowała większość młodych wyborców. 

- Advertisement -

5 najlepszych uniwersytetów w UK

Green zauważył, że opłaty stanowią istotną część budżetu brytyjskich uniwersytetów. Jego zdaniem to właśnie dzięki temu brytyjskie uniwersytety znajdują się w światowej czołówce instytucji edukacyjnych. Obowiązkowe czesne wprowadził w 1998 roku Tony Blair. W 2006 roku wynosiło ono 3 tys. funtów, a w 2012 ustalono jego wysokość na poziomie 9 tys. funtów. Od tamtej pory opłata wzrastała zgodnie z inflacją i dziś wynosi 9 250 funtów.

„Jedynym sposobem na to, aby uniwersytety przyjmując tę samą liczbę studentów, nie obniżały poziomu edukacji, jest przerzucenie tych kosztów na wszystkich podatników” – zauważył Green.

„Zadaniem rządu jest przerzucić część wydatków społecznych zarówno na firmy, jaki i indywidualnych podatników. To jedyny sposób finansowania tego typu usług. Debata społeczna na ten temat jest potrzebna” – stwierdził Green, pytany o to, czy Torysi zamierzają zmierzyć się z kwestią opłat za studia. 

SZOK! Poprawność polityczna w UK – Uniwersytet w Cambridge "przestrzega", aby nie używać tych słów…

Do rozluźnienia zasad polityki „zaciskania pasa”, forsowanej usilnie przez brytyjską premier, nawołują ostatnio nawet jej współpracownicy. Sekretarz środowiska, Michael Gove zasugerował podniesienie płac w sektorze publicznym,  sekretarz zdrowia, Jeremy Hunt, domagał się wzrostu wynagrodzeń pracowników NHS. Wniosek o zwiększenie pomocy finansowej dla szkół zgłosiła również minister edukacji Justine Greening – zdaniem specjalistów, jej resort potrzebuje dodatkowego miliarda funtów aby utrzymać liczbę placówek na obecnym poziomie. 

Szkoły religijne działają nielegalnie i "indoktrynują" uczniów

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Znikają sklepy stacjonarne, miejsca pracy, centra życia w miastach

Znikają sklepy stacjonarne, a wraz z nimi miejsca pracy i centra życia miejskiego. Czy obraz ulic zmienia się na zawsze?

Koniec kodów kreskowych! Tesco zaczyna rewolucję – co to oznacza dla klientów?

Klasyczne kody QR powoli ustępują miejsca ich ulepszonej wersji 2D. W Wielkiej Brytanii pionierem zmian jest Tesco.

HSCB rozważa likwidację 20 tysięcy miejsc pracy. Ile stanowisk zniknie w UK?

Redukcja zatrudnienia w HSBC będzie jednym z największych cięć w brytyjskim sektorze finansowym w ostatnich latach. Ile stanowisk pracy jest zagrożonych i kiedy zaczną się zwolnienia?

Interwencja na rynku paliw – czy zmiany zapobiegną masowym protestom?

Skala podwyżek w krótkim czasie wywołała napięcia społeczne i groźby protestów w największych miastach, w tym w Dublinie. W stolicy kierowcy i właściciele firm przewozowych zapowiadają blokady dróg, jeżeli sytuacja się nie poprawi.

Pracownicy z Polski na wyspie Uznam. Stanowią większość wśród pracowników

Znaczenie polskich pracowników nie ogranicza się wyłącznie do liczby zatrudnionych. To oni w dużej mierze utrzymują ciągłość funkcjonowania hoteli. Od codziennej obsługi gości po zaplecze gastronomiczne i porządkowe.

Przeczytaj także