Tragedia na Gatwick: Niepełnosprawny pasażer zmarł po upadku z ruchomych schodów na lotnisku

Fot. Getty

Na lotnisku Gatwick doszło do potwornej tragedii. Niepełnosprawny pasażer linii lotniczych easyJet spadł z ruchomych schodów po tym, jak czekał długo na asystentów, mających mu pomóc w opuszczeniu samolotu. Mężczyzna nie żyje.

- Advertisement -

Do tragedii doszło w środę popołudniu na lotnisku Gatwick w North Terminal. Mężczyzna przyleciał samolotem linii easyJet razem z żoną i oboje potrzebowali asysty przy wyjściu z samolotu i przejściu przez londyńskie lotnisko. Żona otrzymała wsparcie dość szybko, a mężczyzna musiał zostać sam w samolocie, czekając na pomoc. Po długim oczekiwaniu, mężczyzna postanowił samodzielnie wydostać się z lotniska, co skończyło się niewyobrażalną tragedią – jego śmiercią. Lotnisko Gatwick poinformowało, że dochodzenie jest w toku, ale podkreśla, że braki kadrowe nie odegrały żadnej roli w tym incydencie.

Tragiczna śmierć pasażera na lotnisku Gatwick

The Sun dotarł do źródła, które w następujący sposób opisało całe zdarzenie:

„Członek personelu przyszedł zabrać kobietę na lotnisko, ale mężczyzna został w samolocie. Pewnie nie chciał czekać na powrót pracownika, więc sam poszedł do terminalu. Podczas przemieszczania się po ruchomych schodach pasażer upadł, doznał poważnych obrażeń i zmarł. To tragiczny incydent, który nigdy nie powinien był mieć miejsca”.

Komentując sytuację na lotnisku Gatwick, źródło The Sun dodało, że w porcie obserwuje się „prawdziwy problem z trudnościami kadrowymi”, a to oznacza między innymi, że zdarza się, iż osoby niepełnosprawne muszą czekać godzinami na pomoc.

Z drugiej strony, lotnisko Gatwick twierdzi, że sytuacja nie ma nic wspólnego z niedoborem pracowników i jest to normalne, że personel pomaga wysiadać niepełnosprawnym pasażerom pojedynczo. Rzecznik lotniska, cytowany przez portal Metro, powiedział, że do tragicznego incydentu doszło w momencie, gdy pracownicy lotniska pomagali wysiąść trzem innym pasażerom o ograniczonej sprawności ruchowej i nie ma to związku z brakami kadrowymi. Według rzecznika lotniska, pasażer, po wyjściu z samolotu, przeszedł samodzielnie krótki odcinek z pasa startowego do ruchomych schodów, prowadzących do terminala północnego. Na tych właśnie schodach przewrócił się ze skutkiem śmiertelnym.

Tragiczne wydarzenie skomentował także easyJet, wydając oświadczenie, w którym podkreśla, że członkowie załogi pokładowej znajdujący się w najbliżej mężczyzny, udzielili mu pomocy medycznej, czekając na przybycie ratowników medycznych. Rzecznik linii lotniczych, cytowany przez BBC, powiedział:

„Część naszego personelu pokładowego zapewniła pomoc medyczną pasażerowi na lotnisku Gatwick podczas oczekiwania na przybycie ratowników medycznych. Jednak niestety pasażer później zmarł”.

Przypomnijmy, że do tragicznej śmierci niepełnosprawnego pasażera na lotnisku Gatwick doszło w momencie, gdy na lotniskach w całej Wielkiej Brytanii od wielu tygodni panuje chaos, spowodowany chronicznym niedoborem personelu. Pasażerowie, szczególnie w maju, musieli na wręcz masową skalę mierzyć się z gigantycznymi kolejkami na lotniskach, odwołanymi i opóźnionymi lotami, a także z komplikacjami dotyczącymi bagażu. Wszystko to z powodu zbyt małej liczby pracowników na lotniskach i w liniach lotniczych po pandemii.

Choć lotnisko Gatwick mocno podkreśla, że tragiczna śmierć pasażera nie miała związku z brakami kadrowymi, ekspert ds. podróży Paul Charles z The PC Agency, cytowany przez portal Metro, stwierdził, że i tak trzeba będzie zbadać również taką hipotezę.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Ranking piłkarzy – na kogo zwrócić szczególną uwagę w czasie mundialu?

Czy tegoroczne Mistrzostwa Świata zadecydują o zwycięstwie w wyścigu o Złotą Piłkę? Przedstawiamy ranking piłkarzy, który ujawnia faworytów.

NHS wprowadza cyfrową selekcję pacjentów. Osoby z drobnymi dolegliwościami mogą być odsyłane

NHS England zapowiada cyfrową selekcję pacjentów. Nie każdy, kto zgłosi się na SOR, zostanie przyjęty od razu.

Koniec martwych stref w londyńskim metrze. Internet i połączenia w większości tuneli

Około 60 proc. podziemnych stacji jest już objętych zasięgiem 4G i 5G.

Brytyjski hydraulik wybrał życie w Polsce i nie żałuje

Okazuje się, że życie w Polsce może być bardziej komfortowe niż w Wielkiej Brytanii nawet dla Brytyjczyka.

Brytyjczycy rozczarowani Brexitem. Czy będzie ponowne referendum?

Choć poparcie dla ponownego głosowania wzrosło, organizacja referendum w najbliższym czasie nie jest przesądzona. Powrót do UE nie byłby taki prosty.

Przeczytaj także