Firmy zapewniające zakwaterowanie dla turystów odnotowały około 223,3 mln pobytów z noclegiem w pierwszej połowie 2025 roku. Statystyki pokazują, że turystyka w Niemczech przeżywa rozkwit.
Popyt na podróże służbowe jak i wakacyjne w Niemczech osiągnął rekordowy poziom. Hotele i inne duże obiekty noclegowe odnotowały w pierwszej połowie tego roku aż 223,3 mln noclegów. Mimo spadku przyjezdnych z zagranicy.
Turystyka w Niemczech w rozkwicie
Federalny Urząd Statystyczny twierdzi, że obecny poziom turystyki w Niemczech jest o 0,1 proc. wyższy od poprzedniego rekordu z 2024 roku. Statystycy uważają, że 12,7-procentowy spadek liczby turystów zagranicznych odnotowany w czerwcu był spowodowany niezwykle wysoką liczbą turystów w poprzednim roku. Wtedy Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej przyciągnęły do Niemiec kibiców z całego świata.
Również zgodnie z najnowszymi danymi World Travel & Tourism Council (WTTC) Niemcy zapiszą się w historii turystyki w 2025 roku nowym rekordem.

Rekordowe wydatki turystów
Ponadto, jak wynika z prognoz, wydatki turystów zagranicznych w Niemczech osiągną w tym roku bezprecedensowy poziom 57 mld euro. Będzie to najwyższy wynik w historii kraju w branży turystycznej.
Najnowsze badanie wpływu na gospodarkę globalnej organizacji Economic Impact Research (EIR) także przewiduje, że całkowity wkład sektora w PKB może osiągnąć rekordowy poziom 499 mld euro w tym roku. Co stanowi 11,6 proc. PKB. Natomiast liczba miejsc pracy wspieranych przez sektor może osiągnąć 6,5 mln. A to stanowi 14 proc. krajowego zatrudnienia.
Oczekuje się również, że krajowe wydatki turystów przekroczą wszystkie poprzednie poziomy odniesienia, osiągając w tym roku 425 mld euro.
To silne ożywienie gospodarcze plasuje Niemcy w roli europejskiego lidera w dziedzinie turystyki. Dobrym posunięciem było umieszczenie turystyki w Federalnym Ministerstwie Gospodarki i Energii (Bundesministerium für Wirtschaft und Energie). W ten sposób rząd zachęcił zarówno liderów branży do skupienia się na zrównoważonym rozwoju sektora podróży i turystyki.
Natomiast skupienie się na zrównoważonym rozwoju nie zahamowało wzrostu gospodarczego. Model niemiecki pokazuje, że te dwa aspekty mogą iść ze sobą w parze.