Czy Brytyjczycy mają dość obecnej klasy politycznej? Jak wynika z dorocznego badania Trust Barometer przeprowadzanego przez Edelman Trust Institute prawie dwie trzecie mieszkańców Wysp nie chce wybierać tylko między torysami i laburzystami i poparłaby partię polityczną, która stanowiłaby konkurencję dla obecnego od wieków w UK politycznego duopolu.
Ogólne wnioski płynące z zakrojonego na szeroką skalę badania nastrojów społecznych w Wielkiej Brytanii (i nie tylko!) w ramach 23. edycji Trust Barometer nie nastrajają optymistyczne. Ludzie u progu 2023 przestali wierzyć w instytucje publiczne, są zaniepokojeni sytuacją gospodarczą, a także dezinformacją oraz rosnącym podziałem między bogatymi a biednymi. W dodatku, z powodu porażki politycznych liderów znaleźliśmy się w sytuacji głębokiego podziału i dużej polaryzacji.
Pesymizm, zerowe zaufanie do polityków, brak wiary w obecny rząd, obawy przed tym, co przyniesie jutro — tak z kolei wyglądają opinie Brytyjczyków co do obecnej sytuacji w ich kraju.
Pesymizm, brak zaufania do polityków, brak wiary w obecny rząd, obawy przed tym, co przyniesie jutro
Jeśli chodzi o szczegółowy obraz nastrojów w Wielkiej Brytanii, to odnotowano rekordowo niski poziom zaufania do rządu. Aż 75% ankietowanych twierdzi, że Wielka Brytania, jako kraj zmierza w złym kierunku. Tak złych notowań w tym względzie nie odnotowano od 2001 roku. Co więcej, po raz pierwszy od ośmiu lat, większość respondentów stwierdziła, że spodziewa się pogorszenia standardu życia w ciągu następnego roku, podczas gdy mniej niż jedna czwarta uważa, że ich sytuacja poprawi się w ciągu najbliższych pięciu lat.
Jak dowiadujemy się z badań instytutu Edelmana, dwie trzecie ankietowanych osób zwróciło uwagę, że nierówności w ich kraju ciągle rosną, a jedna na pięć rozważała skorzystanie z lokalnego banku żywności, aktywnie planowała to zrobić lub to zrobiła przynajmniej raz. Na podstawie tego można napisać, że około 20% populacji w UK dotyka lub wkrótce zacznie dotykać problem realnego ubóstwa. Z kolei 14% nie stać już na regularne spłacanie swojej karty kredytowej lub innych zobowiązań, a 12 proc. ma takie same problemy z opłacaniem czynszu lub rat kredytu hipotecznego.
Jakie nastroje panują w Wielkiej Brytanii?
Co więcej, Brytyjczycy mają również najwidoczniej dość obecnego establishmentu politycznego, zarówno tego z lewej, jak i z prawej strony. Dwie trzecie badanych przyznało, iż chciałoby, aby pojawiła się nowa partia polityczna. 61 proc. ankietowanych przyznało, iż Wielka Brytania „potrzebuje zupełnie nowego rodzaju partii politycznej, aby konkurować o władzę z konserwatystami i Partią Pracy”.
Warto w tym miejscu dodać, że w zdominowanej przez konserwatystów i laburzystów świecie polityki UK istnieją już inne partie, które można popierać. Za „tę trzecią” opcję można uznać Liberalnych Demokratów, a głos można oddać także na Zielonych.
Mieszkańcy Wyspy mają dość zarówno torysów, jak i laburzystów
Odsetek wyborców, którzy czują się związani z Partią Konserwatywną, spadł o cztery punkty procentowe do poziomu 23%, a taki „twardy elektorat” w przypadku Partii Pracy wynosi 29 proc. (sześć punktów procentowych więcej w porównaniu do 2022 roku). Jak wynika z badania Edelman Trust Institute w UK panuje powszechna „pogarda” dla polityków w ogóle, a zaufanie do rządu spadło do 27 procent. Tak niskiego poziomu nie notowano od 2016 roku.
Ogólnie rzecz biorąc, opinia publiczna nie ma dobrego mniemania o politykach, mówiąc bardzo delikatnie. 68 procent respondentów twierdzi, że politycy są bardziej skłonni do kłamstwa, 77 procent twierdzi, że swoimi działaniami tylko pogarszają sytuację, a 80 proc. uważa, że to za ich sprawą podziały w kraju stają się coraz głębsze.
Poparcie dla polityków wszystkich opcji spada
Zaufanie do Rishi Sunaka spadło o 10 punktów procentowych w porównaniu z ubiegłym rokiem, do 25 procent, a tylko mniej niż jedna na pięć osób (18 procent) powiedziała, że ufa kanclerzowi skarbu Jeremy'emu Huntowi. Z kolei lider opozycji Keir Starmer nie wypada dużo lepiej, bo może liczyć na zaledwie 31 procent.
„Jeśli przywódcy polityczni przegapią ten moment i nie wykorzystają okazji do sformułowania inspirującej i pobudzającej wizji, to UK grozi wstrząs sejsmiczny” – komentował wyniki badania Ed Williams z Edelman Trust Institute. „Jeśli wysokie zapotrzebowanie na przeformułowanie i świeże myślenie pozostaje niezaspokojone wśród naszego istniejącego establishmentu politycznego, nie powinniśmy się dziwić, że ludzie szukają odpowiedzi gdzie indziej, ze wszystkimi szkodliwymi konsekwencjami, które z tego wynikają”.
Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!
Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:
