Fot: @MON_GOV_PL
Kolejni brytyjscy żołnierze pojawią się w Polsce w związku z sytuacją na granicy z Białorusią i narastającym napięciem na wschodniej flance NATO. Strona brytyjska potwierdziła wsparcie w postaci 350 wojskowych w ramach dwustronnej współpracy z Polską.
Przypomnijmy, w połowie listopada 2021 roku roku szefowa brytyjskiej dyplomacji obiecała Polsce wsparcie w obliczu kryzysu migracyjnego. Liz Truss zaznaczała, że Londyn stoi w ramię w ramię z Warszawą w tej sytuacji. "Wielka Brytania nie będzie odwracać wzroku. Będziemy stać u boku naszych sojuszników w regionie, którzy strzegą granicy wolności. Dlatego też jesteśmy dumni, że jako pierwszy kraj europejski udzieliliśmy Polsce pomocy" – deklarowała wówczas kierująca Foreign Office. Wkrótce potem, minister obrony narodowej UK Ben Wallace przyjechał do Polski i ustalił z szefem MON`u Mariuszem Błaszczakiem szczegóły dotyczące współpracy w tej kwestii. W naszej ojczyźnie pojawił się najpierw korpus inżynieryjny, "aby pomóc Polakom i potencjalnie innym krajom bałtyckim w zabezpieczeniu ich granicy".
Kolejni brytyjscy żołnierze pojawią się w Polsce
Pułk Royal Engineers liczył sobie 100 inżynierów wojskowych, a później, w grudniu 2021 roku strona brytyjska przysłała kolejne posiłki, tym razem w liczbie 150 brytyjskich żołnierzy. Ich zadanie polegało na współpracy z polskim wojskiem na granicy z Białorusią i zapewnieniu mu "wsparcia infrastrukturalnego". W sumie UK do Polski wysłało do 250 wojskowych.
Teraz, Wielka Brytania wyśle do Polski dodatkowych 350 żołnierzy. "Gdy ostatnio Białoruś cynicznie wykorzystywała ludzi, by destabilizować sytuację u swoich sąsiadów, używała nielegalnej imigracji i zmuszała ludzi do przekraczania granicy, Wielka Brytania stanęła ramię w ramię z Polską i wysłała 100 saperów, by wesprzeć Polskę w przeciwdziałaniu wykorzystywaniu migrantów jako narzędzia" – komentował minister Wallace na wspólnej konferencji prasowej, która miała miejsce w dniu wczorajszym, 7 lutego 2022 roku.
Londyn "w duchu solidarności" wysyła dodatkowe wsparcie na wschodnią flankę NATO
"Polska i Zjednoczone Królestwo są gotowe do tego, żeby przez politykę odstraszania zniechęcić agresora do podejmowania agresywnych działań" – zaznaczał minister Błaszczak. "Doświadczenie historyczne mówi wprost: tylko zdecydowana polityka odstraszania zahamuje agresywną postawę rosyjską. Historycznie rzecz ujmując, możemy wskazać wiele przykładów tego, że polityka uległości tylko rozzuchwalała agresora" – podsumował polski minister obrony narodowej.
Dodajmy, iż decyzja o rozmieszczeniu sił brytyjskich zostało uzgodnione dwustronnie, co oznacza, że odbywa się poza strukturami NATO. Wsparcie UK zostało ogłoszone kilka dni po tym, jak Stany Zjednoczone zadeklarowały, że wyślą do Polski 1700 żołnierzy.
