Rząd chce wprowadzić wyższe kary dla kierowców, którzy nie posiadają ubezpieczenia. Plany te zawarł w nowej Strategii Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.
Kary dla kierowców w Wielkiej Brytanii, którzy są sprawcami wykroczeń, będą znacznie przekraczać średnie koszty składki ubezpieczeniowej. A początkowa grzywna wzrośnie dwukrotnie do 600 funtów.
Rząd podwyższa kary dla kierowców
Zgodnie z nowymi planami rządu nieubezpieczeni kierowcy będą musieli liczyć się z wyższymi grzywnami i surowszymi karami. Minister transportu, Lilian Greenwood powiedziała:
– Jeśli jeździsz bez ubezpieczenia, poniesiesz konsekwencje.
Obecnie nieubezpieczony kierowca może dostać karę w wysokości 300 funtów i sześć punktów karnych. Natomiast jeśli sprawa trafi do sądu, jazda bez ubezpieczenia może skutkować grzywną w nieograniczonej wysokości. Od sześciu do ośmiu punktów karnych i potencjalnym zakazem prowadzenia pojazdów.
Jazda bez ubezpieczenia coraz częstsza
Niestety na brytyjskich drogach coraz więcej kierowców jeździ bez ubezpieczenia. Z szacunków wynika, że każdego dnia jest to średnio 300 000 osób. Rząd chce, aby wyższe kary odzwierciedlały powagę sytuacji i stanowiły środek odstraszający.
Niewinne ofiary wypadków, których sprawcami są kierowcy bez ubezpieczenia, mogą mieć duże trudności w uzyskaniu odszkodowania za poniesione obrażenia i szkody.

Minister transportu powiedziała:
– Jazda bez ubezpieczenia nie jest przestępstwem bez ofiar. Podnosi koszty składek dla przestrzegającej prawa większości. A gdy nieubezpieczeni kierowcy uczestniczą w wypadkach, niewinni użytkownicy dróg stają przed trudną walką o należne im odszkodowanie.
– Dlatego podejmujemy zdecydowane działania, aby usunąć nieubezpieczonych kierowców z naszych dróg. Zapewnić bezpieczeństwo na drogach i pociągnąć do odpowiedzialności tych, którzy łamią przepisy – dodała.
Rząd ma także zaostrzyć kary dla kierowców bez prawa jazdy i ważnego przeglądu technicznego. Oni także mogą stanowić zagrożenie dla innych i prowadzić pojazdy niesprawne technicznie.
Ponadto rząd rozważa także obowiązkowe badania wzroku dla kierowców powyżej 70. roku życia, przeprowadzane co trzy lata przy odnawianiu prawa jazdy. Chce także wprowadzić ocenę pod kątem takich schorzeń jak demencja – podaje Komisja ds. Dróg i Infrastruktury Użyteczności Publicznej (HAUC UK).

