Brytyjskie związki zawodowe ostrzegają przed "masowym exodusem" pracowników kluczowych do normalnego funkcjonowania każdego państwa, jeśli władze w odpowiedni sposób nie zaadresują kwestii związanych z inflacją i rosnącymi kosztami życia w UK.
Największy brytyjski związek zawodowy Unisom, który reprezentuje między innymi pracowników zatrudnionych w służbie zdrowia, edukacji i innych pracowników służb publicznych, ostrzegają że "essential workers" zaczną przechodzić do lepiej płatnej pracy w sektorze prywatnym, jeśli rząd UK nie podejmie żadnych zdecydowanych działań w obecnej sytuacji. Związkowcy zwracają uwagę, że w ramach zeszłotygodniowego Spring Statement 2022 nie przedstawiono żadnego, konkretnego rozwiązania, które wsparłoby pracowników kluczowych sektorów dla funkcjonowania państwa. W czasach postępującej inflacji i rosnących kosztów życia przekłada się to na perspektywy gorzkich bitew o płace między pracownikami, a pracodawcami.
Czy czeka nas "masowy exodus" pracowników sektora publicznego?
Analiza oficjalnych danych przeprowadzona przez TUC pokazuje, że średnia realna płaca w sektorze publicznym była niższa o 81 funtów miesięcznie w styczniu 2022 w porównaniu z rokiem poprzednim. Ponadto, prognozy wraz z wiosennym oświadczeniem Urzędu ds. Odpowiedzialności Budżetowej (OBR) pokazują, że średnia realna płaca dla wszystkich pracowników (sektora publicznego i prywatnego) ma spaść o 2% w 2022 roku.
Jak czytamy na łamach "Guardiana" sekretarz generalna TUC, Frances O’Grady przygotowując grunt do starcia z rządem powiedziała, że pracownicy sektora publicznego pracowali podczas pandemii „przez najbardziej intensywne dni w swoim życiu zawodowym”.
Brytyjskie związki zawodowe zwracają uwagę, że potrzeby "essential workers" zostały pominięte w Spring Statement 2022
Tymczasem Paul Johnson, dyrektor Instytutu Studiów Podatkowych, powiedział, że fakt, iż kanclerz zapowiadając, że nie będzie więcej pieniędzy na usługi publiczne „niemal na pewno spowoduje większe realne cięcia płac pielęgniarek, nauczycieli i innych pracowników sektora publicznego”. „Dojdzie do dekady cięć” – prognozował.
„Jeśli rząd nie zapewni podwyżek płac w całym sektorze publicznym, pracownicy odejdą do lepiej płatnej, mniej stresującej pracy w sektorze prywatnym” – mówiła sekretarz generalna Unison, Christina McAnea. „To skończyłoby się tym, że służby w UK staną się jeszcze bardziej niewydolne”.
