7 sztuczek wyłudzaczy odszkodowań drogowych. Pilnuj się na drodze!

Wrabianie innych kierowców w stłuczki, cieszy się w UK niesłabnącą popularnością. Chodzi o tzw. „crash for cash” i inne coraz sprytniejsze warianty oszustwa. Ponieważ wiele wypadków drogowych, nie jest tak naprawdę wypadkami, ale próbami wyłudzenia odszkodowania lub coraz częściej danych osobowych. Takich sposobów na wyłudzanie pieniędzy jest coraz więcej, zwłaszcza wśród bardziej pomysłowych i pozbawionych skrupułów kierowców.

Chyba nie ma nikogo, komu się to nie przydarzyło, kto o takim przypadku nie słyszał lub nie widział jednego z wielu krążących po sieci nagrań. To daje do myślenia i pokazuje skalę problemu. Co więcej oszuści wymyślają coraz to nowe sposoby na wyłudzenie odszkodowań, nie tylko crash for cash, ale także choćby „flash for cash”.

Oto 7 najpopularniejszych obecnie sztuczek oszustów na drodze, na które nabierają się nawet doświadczeni kierowcy.

- Advertisement -

Należy przy tym pamiętać, że oszuści nie wybierają przypadkowych ofiar. Najczęściej atakują osoby, które wydają się zestresowane, spieszą się lub odbierają dzieci ze szkoły. Takie osoby szybciej zaakceptują winę i wezmą na siebie odpowiedzialność za wypadek.  Często działają w grupie.  Jeden z oszustów wsiada za kierownicę i poszukuje kozła ofiarnego, reszta odgrywa rolę „świadków” potwierdzających nieprawdziwą wersję zdarzeń.

Co więcej coraz częściej celem nie jest wyłudzenie odszkodowania, a danych osobowych w tym zdjęć polisy ubezpieczeniowej oraz prawa jazdy ofiary. Przestępcy następnie używają tych danych do zakupu fałszywych polis. Insurance Fraud Bureau, szacuje, że oszustwa na polisach ubezpieczeniowych sięgają kilkudziesięciu milionów funtów, a ofiarą padło 4700 niewinnych kierowców.

Jeśli stałeś się ofiarą oszustwa, możesz zgłosić to do Insurance Fraud Bureau.

1. Gwałtowne hamowanie

Jeżeli jadąc samochodem nie zachowasz bezpiecznego odstępu od poprzedzającego cię samochodu, a w dodatku jedziesz z nadmierną prędkością, to nawet najszybszy refleks i wieloletnie doświadczenie kierowcy na nic ci się w tym wypadku nie zda. Drugi kierowca nagle i gwałtownie wciska pedał hamulca do podłogi, wobec czego nie masz szans na wyhamowanie. W efekcie dochodzi do kolizji, której winny jest pozbawiony dowodów kierowca, który uderzył w drugi pojazd. W groźniejszej wersji przekrętu oszust najpierw zajeżdża ci drogę, a dopiero później prowokuje kolizję.

2. Cofanie „na stłuczkę”

Czasem ostrożność niedoszłej ofiary sprawia, że próba wymuszenia odszkodowania przez hamowanie się nie udaje. Dlatego wielu oszustów stosuje bardziej skuteczne metody. Cofanie „na stłuczkę” polega na tym, że kierowca jadący przed tobą zatrzymuje się, by następnie zacząć szybko cofać. Szczególnie trudno jest na to zareagować w sytuacji, gdy nie ma zbyt wiele miejsca do manewrowania. Gdzie najczęściej dochodzi do tego rodzaju wymuszeń? W sznurku stojących pojazdów – na skrzyżowaniu lub w korku.

 

3. Fałszywy kompromis

Na drogach codziennie zdarza się wiele wypadków, w których trudno jednoznacznie określić winnego. Wykorzystują to osoby doświadczone, które starają się w takim świetle przedstawić zdarzenie, by wyszło na to, że odpowiedzialna jest druga osoba. Nierzadko dzieje się tak, nawet gdy winny bezspornie jest oszust. Prawdziwa ofiara pod wpływem emocji i perswazji uznaje się winną wypadku. W tym momencie zaczyna działać wyobraźnia, która podsuwa kierowcy wizje straty zniżek czy konieczności opłacania wyższych składek odszkodowania. Wielu ludzi instynktownie chce tego uniknąć i zgadza się na polubowne rozwiązanie sprawy.

4. Flash for cash czyli udawane ustąpienie pierwszeństwa

Schemat w tym wypadku jest bardzo prosty. Kierowca poruszający się drogą z pierwszeństwem przejazdu zwalnia i przepuszcza kierowcę znajdującego się na drodze podporządkowanej. Zachęcający ruch dłonią i sygnał światłami często wystarcza, by niczego nieświadoma ofiara skorzystała z „uprzejmości” drugiego kierowcy. Wyłudzacz tylko na to czeka – gwałtownie przyspiesza, wskutek czego pojazd „wymuszający” uderza w bok jego pojazdu. Z punktu widzenia osoby, która przyjedzie na miejsce wypadku, kwestia winy będzie jasna – kierowca wymusił pierwszeństwo i doprowadził do niebezpiecznej sytuacji na drodze.

Alternatywą jest zasygnalizowanie kierunkowskazem chęci skrętu w drogę podporządkowaną. Gdy drugi kierowca zdecyduje się wykorzystać okazję do opuszczenia skrzyżowania, to oszust oczywiście nie skręca i dochodzi do kolizji. W takiej sytuacji często lepiej jest po prostu chwilę zaczekać.

Na parkingach o wymuszoną stłuczkę najłatwiej
Na parkingach o wymuszoną stłuczkę najłatwiej / fot. Shutterstock

5. Parkingowe „łowy”

Uważaj również na parkingach! Kierowca zatrzymuje się, by zająć miejsce parkingowe, które ty chcesz opuścić i pozwala ci wyjechać? Może się okazać, że to próba oszustwa i sprowokowania kolizji. Bądź bardzo ostrożny i obserwuj zachowanie drugiego kierowcy. Jeżeli na terenie parkingu nie ma kamer, to niewykluczone, że masz do czynienia z doświadczonym wyłudzaczem pieniędzy.

6. Mopped scam

„Moped Scam” (Oszustwo na motorower): Jest to obecnie najszybciej rosnący trend. Oszuści celowo wjeżdżają w pojazdy (często furgonetki lub samochody luksusowe), aby wymusić kolizję przy niskiej prędkości, a następnie zgłosić fałszywe lub przesadzone roszczenia o szkody i obrażenia ciała. Co więcej scam ten jest najczęściej używany do wyłudzania danych osobowych.

7. Wymuszenie przez pieszego

Ograniczone zaufanie na drodze należy się nie tylko potencjalnie nieuczciwym kierowcom, ale również… pieszym! Jeśli nie słyszałeś jeszcze o sytuacji, w której pieszy pada na maskę samochodu i udaje poszkodowanego, to z pewnością znajdziesz w Internecie niejedno nagranie z takiego zdarzenia. W przeciwieństwie do wyłudzacza schowanego bezpiecznie w samochodzie pieszy naraża się na prawdziwy uszczerbek na zdrowiu. Częściowo ogranicza to liczbę przekrętów tego rodzaju, jednak wciąż powinieneś uważać na osoby, które rzucą się na samochód poruszający się z niewielką prędkością lub stojący, np. przed przejściem dla pieszych.

Czytaj też: Zmiany w przepisach dla kierowców oraz Fuel Finder>>

Co zrobić, aby nie dać się wrobić?

Nawet doświadczeni kierowcy mogą nie zdołać zapobiec prowokowanej kolizji. Co więc może zrobić przeciętny Kowalski? Przede wszystkim: nie dać na siebie zrzucić odpowiedzialności za sytuację, której nie jest winny. Oto kilka przydatnych wskazówek, o których warto pamiętać na drodze:

– Zadbaj o nagrania – najskuteczniejszą obroną przed próbami wyłudzenia odszkodowania są z pewnością nagrania z kamer samochodowych. Monitoring sytuacji z przodu i z tyłu pojazdu niemile zaskoczy niedoszłego „poszkodowanego”, a tobie da szansę na udowodnienie swojej niewinności;

– Poproś świadków o zeznania – często możemy liczyć na pomoc innych normalnych kierowców, którzy poświadczą naszą wersję zdarzeń. Ale uwaga: pamiętaj o punkcie nr. 6 niniejszego artykułu! Lepiej nie opieraj się wyłącznie na zeznaniach innych osób;

– Zdobądź inne dowody – możliwie dokładnie udokumentuj okoliczności zdarzenia. Opisz przebieg zajścia, zrób zdjęcia i nie daj się zmanipulować propozycją pójścia na ugodę. Zbierz też dane innych uczestników kolizji;

– Stosuj się do zasady ograniczonego zaufania – chcesz komuś ufać? Ufaj sobie, a i to nie zawsze. Jeżeli ktoś ustępuje ci pierwszeństwa, a ty nie masz kamer, świadków ani innych dowodów – lepiej po prostu za uprzejmość podziękuj. Bacznie obserwuj innych uczestników ruchu drogowego, włączając w to pieszych. Nie „siedź” innym kierowcom na zderzaku i jedź z taką prędkością, by być w stanie zareagować na wszelkie nieprzewidziane sytuacje;

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Wielkość bagażu w Ryanair i easyJet – zmiany i nowe wymiary ułatwią życie podróżnym

Nowe przepisy zobowiązały Ryanair do zwiększenia dopuszczalnych wymiarów bezpłatnego bagażu osobistego, który pasażer może umieścić pod fotelem. Co to oznacza w praktyce i jak duży bagaż można wziąć na pokład samolotu?

Aldi otwiera 40 nowych sklepów w UK! Prawie 1700 nowych miejsc pracy!

Sieć zapowiada inwestycję na poziomie 370 milionów funtów, która stanowi część dwuletniego programu rozwojowego o łącznej wartości 1,6 miliarda funtów.

HMRC wszczyna dochodzenia w sprawie podatku od spadków. Tysiące rodzin pod lupą fiskusa!

Dane pokazują, że w ciągu ostatniego roku liczba prowadzonych postępowań zbliżyła się do czterech tysięcy. To potwierdza wyraźne zaostrzenie podejścia brytyjskiego urzędu skarbowego.

100 000 funtów za dobrowolne odejście z pracy w Ministerstwie Finansów

Ministerstwo Finansów planuje duże zwolnienia. Pracownicy, którzy zdecydują się na dobrowolne odejście z pracy, dostaną 100 000 funtów.

Jak przygotować się do powrotu na polski rynek pracy?

Wracasz do aktywności zawodowej po dłuższej przerwie lub pobycie...

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie