Praca na zmiany postarza mózg i ogłupia

Praca w godzinach nocnych, podobnie jak jej zmienne godziny mogą trwale postarzyć mózg i znacząco obniżyć zdolności intelektualne – ostrzegają naukowcy z Uniwersytetu Swansea i Uniwersytetu w Tuluzie.

10 lat pracy w zmiennych porach może postarzyć mózg o dodatkowe 6 lat. Powrót organizmu do normalnego trybu powoduje poprawę, ale potrzebne jest ponad pięć lat, żeby zniwelować negatywne skutki.

Zaburzenie wewnętrznego zegara biologicznego, który jest zaprogramowany tak, żebyśmy spali w nocy, a pracowali w dzień powoduje również inne zaburzenia. Dwukrotnie wzrasta wtedy ryzyko raka piersi, pojawiają się zaburzenia snu i rośnie ryzyko otyłości.

„Zauważyliśmy znaczne obniżenie jakości pracy mózgu. Podczas zadań, które były bardziej złożone, może się przytrafić więcej błędów i potknięć. Niektóre z nich mogą mieć ogromne konsekwencje” – ostrzega dr Philip Tucker z zespołu badawczego w Swansea.

Największe katastrofy ekologiczne, z awarią reaktora w Czarnobylu na czele przytrafiły się właśnie podczas zmian nocnych. Dlatego naukowcy podkreślają, że pracując w godzinach nocnych bardzo ważne jest, żeby regularnie chodzić na badania i dbać o jak najbardziej regularne godziny snu.

Teksty tygodnia

Zmiany finansowe w kwietniu. Jest ich dużo

Dla mieszkańców Wysp kwiecień będzie ciężkim miesiącem. Czekają nas duże zmiany finansowe. Od podwyżek rachunków po podwyżkę płacy minimalnej.

Samotni rodzice ucierpią najbardziej na podwyżkach rachunków

Podwyżki rachunków w kwietniu najbardziej dotkną samotnych rodziców. Organizacje charytatywne mówią, że grozi to poważnym kryzysem.

Jak aplikować o ETA? Coraz więcej Polaków o to pyta

Coraz więcej Polaków pyta, jak aplikować o ETA. Od 2 kwietnia osoby, które będą wybierać się na Wyspy, powinny uzyskać ten dokument.

WAŻNE! Dyżur paszportowy w Norwich i Peterborough

Jak czytamy w oficjalnym komunikacie podanym przez serwis RP,...

Polska apteka w Wielkiej Brytanii – czym jest i jak działa

Chorowanie za granicą to wyzwanie. Procedury i schemat postępowania w przypadku wielu chorób jest zupełnie inny niż w Polsce. Inna jest też dostępność leków bez recepty. Pomocą są polskie apteki w Wielkiej Brytanii.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Royal news

Zdrowie