Asda nie bierze udziału w Black Friday 2015. Boi się zamieszek

Black Friday to prawdziwe święto dla łowców okazji i tych, którzy czekają po kilka miesięcy, by kupić swój wymarzony produkt po znacznie niższej cenie. 27 grudnia sklepy szykują się na rekordową sprzedaż, jednak Asda wycofała się z tej inicjatywy. Dlaczego?

Wallmartowi, czyli amerykańskiej sieci sklepów, która jest właścicielem Asdy, przypisuje się wprowadzenie Black Friday na Wyspach w 2013 roku. W tym roku jednak władze Asda zdecydowały, że nie wezmą udziału w obniżkach, po tym jak w zeszłym roku w punktach sieci dochodziło do dantejskich scen przy walkach o tańsze produkty; szeroko pokazywane były rękoczyny i obrzucanie się wyzwiskami.

- Advertisement -

Przedstawiciele sieci handlowej poinformowali, że w zamian zainwestują 26 milionów funtów w długofalowe obniżki produktów, a nie jednorazowe, które wywołały ogromny chaos w wielu sklepach w zeszłym roku. Wtedy też Asda została mocno skrytykowana przez klientów za słabą organizację dnia wyprzedaży.

Prezes sklepów Andy Clarke powiedział, że decyzja o tym, by nie brać udziału w tegorocznym Black Friday była odpowiedzią na potrzeby klientów, którzy oczekują stałych promocji na żywność i inne podstawowe produkty,  a nie jednorazowych na sprzęty elektroniczne.

– Klienci powiedzieli nam głośno, że nie chcą być uczestnikami jednego, czy dwóch dni wyprzedaży. W stale zmieniających się realiach sprzedaży detalicznej musimy bardzo uważnie wsłuchiwać się w potrzeby kupujących. Asda zawsze stawia dobro klienta na pierwszym miejscu, dlatego jesteśmy pewni naszego wystąpienia z akcji Black Friday 2015, tak jak byliśmy pewni wprowadzając go na Wyspy w 2013 roku – dodał Clarke.

Czy w związku z tym, że Asda nie bierze udziału w tegorocznym Black Friday to koniec tradycji, którą wprowadziła zaledwie dwa lata temu? Na to się nie zapowiada. Szacuje się, że aż miliard funtów klienci zostawią w sklepach, które biorą udział w dniu wielkich obniżek.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Ryanair i inne linie lotnicze mogą podnieść opłaty za bagaż

Ze względu na kryzys paliwowy Ryanair i inne linie lotnicze mogą podnieść opłaty za bagaż, a także za nadbagaż.

Niemcy tną świadczenia zdrowotne. Za co Polacy zapłacą więcej?

Rząd przyjął projekt zmian mających zasypać rosnącą dziurę finansową kas chorych, ograniczyć wydatki i zwiększyć wpływy.

Gigantyczne opóźnienia lotów w Europie. Heathrow, Amsterdam i Frankfurt sparaliżowane

Linie Ryanair, easyJet i British Airways reagują na opóźnienia lotów w Europie. W wielu krajach europejskich doszło do 1755 opóźnień i 63 odwołań lotów.

Ograniczenie częściowej emerytury zmieni sytuację tysięcy pracujących Polaków

Ograniczenie częściowej emerytury wpłynie na życie ponad 200 000 Polaków mających uprawnienia do korzystania z tej formy wypłat.

Niemcy utrzymują kontrole na granicach. Co to oznacza dla Polaków jeżdżących do pracy?

Niemcy utrzymują kontrole graniczne mimo wyraźnego spadku migracji, podobnie Polska przedłuża kontrole.

Przeczytaj także