Atak nożownika przed kościołem w Nottinghamshire. Wierny wychodzący z niedzielnego nabożeństwa został dźgnięty nożem

Wierny wychodzący z niedzielnego nabożeństwa w Nottinghamshire został dźgnięty nożem przez 20-letniego mężczyznę. Policja została wezwana do kościoła św. Szczepana w Sneinton o godzinie 10:50. Sprawcę ataku udało się aresztować, jednak świadkowie proszeni są o pilny kontakt z policją.

Do dramatycznego zdarzenia doszło w Niedzielę Wielkanocną w Nottinghamshire, gdy jeden z wiernych wychodzących z nabożeństwa został dźgnięty nożem w brzuch.

- Advertisement -

Atak nożownika przed kościołem w Wielkanoc

Policja została natychmiast wezwana na miejsce, a napastnik został aresztowany w pobliżu kościoła św. Szczepana w Sneinton i przebywa obecnie w areszcie. Ofiarę nożownika przewieziono do szpitala z obrażeniami brzucha, wiadomo też, że przeszła operację. Służby ratunkowe poinformowały, że stan mężczyzny jest stabilny.

Wiadomo, że ofiara napaści regularnie chodziła do kościoła, a napastnik, który szedł za mężczyzną, był tam wcześniej na kilku nabożeństwach. Wielebna Lunda Blakeley, wikary w St Stephen’s powiedziała:

– Wszystko, co mogę powiedzieć to to, że nasze myśli i modlitwy są ze wszystkimi, których dotyczy ta bardzo trudna sytuacja.

Apel policji do świadków ataku

Funkcjonariusze policji z Nottinghamshire zostali wezwani na miejsce zdarzenia około godziny 10:50 i, mimo że udało im się aresztować sprawcę ataku, apelują o świadków o zgłoszenie się do nich.

Detektyw i główny inspektor, Mark Dickson powiedział:

– Funkcjonariusze zostali wezwani na Dale Street w Sneinton 9 kwietnia w związku z doniesieniami o poważnym napadzie. Policja aresztowała 20-letniego mężczyznę wkrótce po zdarzeniu pod zarzutem umyślnego spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i pozostaje on w areszcie… Od tego czasu wszczęto dochodzenie w celu ustalenia, co się stało, i pomimo dużej obecności policji w okolicy, chciałbym uspokoić opinię publiczną, że nie ma szerszego zagrożenia dla społeczności.

Policja dodała również, że ​​atak nie jest obecnie uważany za przestępstwo z nienawiści. Wiadomo, że w kościele odbywają się regularne nabożeństwa w czwartki i niedziele o godzinie 9:30 oraz zwykłe spotkania w niedziele o godzinie 11:00.

Trzy kobiety i dziewczynka zaatakowane przed kościołem w Londynie

Zaledwie parę miesięcy wcześniej w styczniu tego roku, przed jednym z kościołów w północnym Londynie doszło do innego tragicznego ataku. W wyniku strzelaniny, która miała miejsce przed kościołem rzymskokatolickim św. Alojzego w Euston, ranne zostały trzy kobiety i dziewczynka.

Policja poinformowała, że trzy kobiety w wieku 48, 54 i 41 lat zostały zabrane do szpitala po tragicznym zdarzeniu na Phoenix Road. Siedmioletnia dziewczynka została również zabrana do szpitala w centrum Londynu z obrażeniami.

Relacje świadków strzelaniny przed kościołem

Jedna z mieszkanek osiedla naprzeciwko kościoła, która nie chciała podać swojego nazwiska, powiedziała:

– Słyszałam strzały. Spędzałam spokojny dzień na moim balkonie i usłyszałam ten huk i pomyślałam, że to nie jest normalne, a w następnej minucie wszyscy krzyczeli. Mamy tam bank żywności i wszyscy uciekali. Przyszli sąsiedzi i powiedzieli, że była strzelanina. Co za okropna rzecz.

Ksiądz, który odprawiał nabożeństwo w kościele tamtego dnia, powiedział:

– Byłem w kościele. Usłyszałem huk i ludzie wbiegli z powrotem do kościoła. Wiedzieli, że coś się stało na zewnątrz. Byli bardzo przestraszeni, ludzie schronili się w kościele, dopóki policja nie powiedziała, że ​​mogą wyjść, ale niektórzy z nich byli tak przestraszeni, że musieli chwilę poczekać, aby odzyskać pewność siebie i wyjść na zewnątrz. Ale cały czas byłem w kościele, więc tak naprawdę nie widziałem, co się stało.

54-letnia Sue, mieszkanka bloku znajdującego się obok kościoła, która wolała nie podawać swojego nazwiska, poinformowała, że ​​ofiary strzelaniny miały „szczęście, że dostały karetkę”, biorąc pod uwagę obecny kryzys w NHS.

– Słyszałam krzyki, ale nie jest to niczym niezwykłym w tej okolicy. Usłyszałam krzyki, wyszłam i zobaczyłam policję i karetki pogotowia. Prawdopodobnie chodziło o zemstę, tutaj jest dużo przestępstw. Jest coraz gorzej, dużo nadużywania narkotyków. W tej posiadłości mamy gangi kręcące się w różnych zakamarkach – powiedziała kobieta.

 

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Gospodarstwa domowe zostaną od kwietnia mocno uderzone po kieszeni. Przeciętna rodzina straci nawet £700 w ciągu roku

Gateshead: Ruszył proces w sprawie dźgnięcia nożem 14-letniego Polaka – sprawca nie przyznaje się do winy

Brytyjczyk nasłał komorników na Wizz Air. Wściekł się, gdy przez wiele miesięcy nie odzyskał pieniędzy za odwołane przez przewoźnika loty

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Czynsze pożerają wynagrodzenia najemców w Niemczech

Co trzeci najemca płaci ponad 30 proc. wynagrodzenia za wynajem w Niemczech. Wielu najemców to imigranci - w tym Polacy.

Wyższe zasiłki w Irlandii? Eksperci chcą podwyżki o 100 euro miesięcznie

Wyższe zasiłki w Irlandii? Eksperci chcą powiązania świadczeń z płacami. Stawką nie tylko 100 euro dla świadczeniobiorców, ale przyszłość systemu socjalnego. 

HMRC wie coraz więcej o podatnikach. Ale to nie usprawnia systemu

Obecnie niewiele jest miejsc, których nie monitorują urzędnicy skarbowi. W ten sposób HMRC wie coraz więcej o podatnikach.

7 powodów odrzucenia wniosku o Blue Badge

System Blue Badge wspiera osoby z realnymi i trwałymi problemami z poruszaniem się. Jednak proces oceny jest wymagający i wieloetapowy

Śledztwo w sprawie Ryanaira. Pod lupą opłaty pobierane od rodziców za siedzenie z dziećmi

CMA rozpoczęło śledztwo w sprawie Ryanaira dotyczące obowiązkowej opłaty pobieranej od rodzica za siedzenie z dzieckiem.

Przeczytaj także