Boris Johnson miał sprzeciwić się nominacji Baracka Obamy na ambasadora USA w Londynie

Boris Johnsn miał kategorycznie sprzeciwić się mianowaniu Baracka Obamy na stanowisko amerykańskiego ambasadora w Londynie, jak donosi "The Daily Express". Rzeczniczka brytyjskiego MSZ w oficjalnym komunikacie zaznaczyła, że są to całkowicie nieprawdziwe doniesienia.

Jak czytamy na łamach "The Daily Express" administracja Joe Bidena miała sondować reakcje rządu brytyjskiego na nominowanego byłego prezydenta USA na stanowisko ambasadora w Wielkiej Brytanii. Według źródeł rządowych, na jakie powołują się dziennikarze "Expressu", brytyjski premier miał się kategorycznie i stanowczo sprzeciwić się takiej możliwości.  "Jest absolutnie prawdą, że rząd prywatnie sprzeciwił się nominacji Obamy. Jest także prawdą, że jest to przyczyną opóźnienia" – cytujemy anonimowe źródło w brytyjskiej administracji, za niedzielnym wydaniem "The Daily Express".

- Advertisement -

Dodajmy w tym miejscu, że jeśli te informacje polegają na prawdzie, to mamy pierwszy taki przypadek w historii, gdy rząd UK sprzeciwia się proponowanej przez USA kandydaturze na ambasadora. 

Dlaczego premier Johnsona nie chce, aby Barack Obama został ambasadorem w Londynie?

Przypomnijmy, USA wciąż nie mianowało nowego ambasadora w Wielkiej Brytanii i wszystko wskazuje na to, że pozycja ta pozostanie nieobsadzona aż do końca roku 2021. Taka sytuacja mocno kontrastuje ze słowami prezydenta Bidena i premiera Johnsona, które padły podczas czerwcowego szczytu G7 w Kornwalii o przywróceniu "specjalnych relacji" między obydwoma krajami.

"Obama jest nie do zaakceptowania. Już sama uwaga o końcu kolejki wystarczy, by go uznać za nie do zaakceptowania" – to kolejny cytat przytaczany przez "Express", który miał paść z ust innego wysokiego rangą polityka w gabinecie Johnsona. Uwaga o końcu kolejki dotyczy słów ex-prezydenta USA, iż w razie Brexitu UK spadnie na koniec kolejki krajów, z którymi USA podpiszą umowę handlową.

Rzeczniczka brytyjskiego rządu odnosi się do prasowych spekulacji

Na prasowe rewelacje bardzo szybko w oficjalnym komunikacie odpowiedziała rzeczniczka brytyjskiego MSZ. W odniesieniu do artykułu "The Daily Express" zaznaczyła wyraźnie, iż decyzja, kto zostanie nominowany na stanowisko amerykańskiego ambasadora należy wyłącznie do władz USA. Medialne doniesienia o sprzeciwie premiera wobec potencjalnej nominacji Obamy nazwała nieprawdziwymi.

Warto w tym miejscu zaznaczyć, że relacje między Johnsonem, a Obamą nie są dobre. W 2016 roku padły wspomniane wyżej słowa o końcu kolejki. Według "Expressu" premier Johnson miał zasugerować, że prezydent Obama czuje niechęć do UK ze względu na to, że Kenia (kraj jego pochodzenia) był brytyjską kolonią w przeszłości. Ta uwaga miała tylko rozwścieczyć amerykańskiego polityka. W dodatku Barack Obama miał podjąć decyzję o usunięciu popiersia Winstona Churchilla z Gabinetu Owalnego, kiedy został zaprzysiężony na prezydenta, ale było to po prostu spowodowane tym, że owe popiersie należało do brytyjskiej ambasady i należało je zwrócić.

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Dofinansowanie do ładowarki elektrycznej dostaniesz nawet bez samochodu

Dofinansowanie do ładowarki elektryczne w wysokości 300 euro. Komu przysługuje i jakie wymogi trzeba spełnić, by dostać pieniądze? Ciekawe i rzadko doceniane dofinansowanie!

Emeryci mogą otrzymać nawet 100 proc. zniżki na Council Tax

Osoby pobierające dodatek emerytalny, Pension Credit, mogą uzyskać nawet 100 proc. zniżki na Council Tax.

Komu grozi 200 funtów kary od HMRC po zmianie przepisów podatkowych?

Po dość dużej zmianie przepisów podatkowych w Wielkiej Brytanii gospodarstwom domowym grożą kary od HMRC w wysokości 200 funtów.

System kierowania na badania raka piersi w UK nie działa. 95% kobiet pozostaje bez diagnozy

Dla wielu kobiet różnica między późnym wykryciem choroby a wczesną diagnozą może oznaczać różnicę zawieszenie między skutecznym leczeniem a życiem.

Znowu wraca temat Child Trust Fund – osoby urodzone w latach 2002 -2011 mogą dostać £2,200

Wiele osób nie wie, że konto zostało założone w ich imieniu. Inni nie otrzymali informacji od rodziców lub opiekunów. Natomiast część zmieniła adres zamieszkania.

Przeczytaj także