Śledztwo wykazało, że część wieprzowiny w brytyjskich supermarketach jest skażona. Testy wykazały, że ponad 10 proc. pobranych próbek produktów wieprzowych, w tym kotletów, czy mięsa mielonego, zostało skażonych bakterią, która wykazała odporność na antybiotyki.
Bakterie, którymi została skażona część produktów mięsnych w supermarketach w UK, to odmiana bakterii enterokoków, która może powodować między innymi infekcje dróg moczowych i ran. W najpoważniejszych przypadkach może zainfekować krwiobieg, serce i mózg.
- Przeczytaj koniecznie: Obniż koszty życia i ocal planetę! Oto 7 trików, dzięki którym oszczędzisz pieniądze i będziesz bardziej „eko”
Niebezpieczne bakterie w mięsie
Bakteria wykryta w 10 proc. próbek mięsa sprzedawanego w supermarketach na Wyspach stała się odporna na niektóre rodzaje antybiotyków, co oznacza, że leki, które normalnie przepisałby lekarz, nie miałyby wpływu na leczenie choroby.
Odporne na antybiotyki szczepy bakterii stanowią poważny problem zdrowotny, a ich wskaźniki w całej Europie rosną. Istnieje wiele powodów, dla których bakterie wykazują odporność na antybiotyki, ale jednym z kluczowych jest fakt stosowania antybiotyków na szeroką skalę przy przemysłowej hodowli zwierząt.
Farmy te często działają jak inkubatory dla potencjalnie śmiertelnych dla człowieka chorób, lekoodpornych, a antybiotykoodporność jest obecnie uważana za jedno z największych zagrożeń dla zdrowia publicznego na świecie.
W przeglądzie rządowym z 2016 roku dotyczącym odporności na środki przeciwdrobnoustrojowe oszacowano, że superbakterie zabijają co najmniej 700 000 ludzi na całym świecie każdego roku, a liczba ta może wzrosnąć do 10 mln do 2050 roku.
Niebezpieczne mięso w supermarketach
Nowe testy udostępnione Biuru Dziennikarstwa Śledczego i Guardianowi sugerują, że superbakteria enterokoków jest bardziej rozpowszechniona w mięsie w UK niż wcześniej sądzono. Badanie rządowe opublikowane w 2018 roku wykazało, że jest to jeden na 100 testowanych produktów wieprzowych i drobiowych.
Nowe testy wykryły go jednak w 13 ze 103 próbek, a nawet w mięsie ekologicznym, mimo że rolnicy ekologiczni stosują znacznie mniej antybiotyków u swoich zwierząt.
Eksperci stwierdzili, że „niepokojące” wyniki wzmocniły potrzebę większego nadzoru. RSPCA powiedziała: „Jako organizacja zajmująca się dobrostanem zwierząt, mamy nadzieję i oczekujemy, że systemy o większym dobrostanie będą wymagały mniejszego stosowania środków przeciwdrobnoustrojowych, co z kolei obniży ryzyko rozwoju odporności na środki przeciwdrobnoustrojowe. Poprawiłoby to życie zwierząt gospodarskich, a także chroniło zdrowie ludzkie”.
