Europejscy kierowcy ciężarówek „nie będą chcieli przyjeżdżać do Wielkiej Brytanii”, ostrzegają eksperci

Fot: Pxhere

Brytyjski rząd potwierdził, że aby rozwiązać obecne kłopoty z niedoborem kierowców ciężarówek w UK wprowadzi awaryjne zmiany w przepisach imigracyjnych. Eksperci ostrzegają jednak, że europejscy kierowcy ciężarówek wcale nie zamierzają przyjeżdżać do Wielkiej Brytanii do pracy…

- Advertisement -

Jak podaje serwis informacyjny BBC do 10 500 pracowników z krajów unijnych – kierowców HGV oraz pracowników przetwórstwa żywności (drobiu) – może otrzymać tymczasowe wizy pracownicze. W założeniach na mocy tymczasowego wyjątku będą mogli pracować w UK przez trzy miesiące, do okresu świąt Bożego Narodzenia. Czy taki ruch jest rozwiązaniem obecnych problemów? Według ekspertów nie ma na to najmniejszych szans, choć oficjalny komunikat w tej sprawie wraz ze szczegółami regulacji przepisów imigracyjnych nie został jeszcze opublikowany. Głos w tej sprawie zabrał Marco Digioia, szef Europejskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych (European Road Haulers Associatio), które reprezentuje ponad 200 000 firm przewozowych na całym kontynencie. Jego zdaniem, aby zaradzić rodzącemu się kryzysowi "potrzeba znacznie więcej", niż tymczasowe złagodzenie brexitowego systemu punktowego.

Brytyjski rząd chce wydać tymczasowe wizy dla 10 500 pracowników z krajów unijnych

"W całej Europie brakuje kierowców" – komentował Digioia na łamach "Guardiana". "Nie jestem pewien, ilu [kierowców ciężarówek] chciałoby teraz wyjechać do Wielkiej Brytanii do pracy". Według szefa ERHA kierowcy w UE mogą liczyć na wyższe wynagrodzenie, niż w UK, a ponadto na mocy nowych regulacji unijnych nie tylko doinwestowano inwestycje infrastrukturalne, ale też poprawiono warunki ich pracy. A to jeszcze nie wszystko…

"Kuszenie europejskich kierowców powrotem do Wielkiej Brytanii wiążę się ze zderzeniem z rzeczywistością kontroli celnych i granicznych oraz wszystkimi niepewnościami związanymi z Brexitem" – komentował. Wyższe pensje i ewentualne ulgi podatkowe mogą być pomocne, ale tylko na krótką metę. W Europie na kwestie związane z logistyką "przeznacza się obecnie dużo pieniędzy". "Musimy być realistami" – w taki sposób podsumował propozycję rządu UK Marco Digioia.

Zdaniem ekspertów branży logistycznej taki ruch nie rozwiązuje obecnych problemów

Lokalni eksperci również nie mają złudzeń co do skuteczności zmian w systemie wizowym. Przedstawiciel British Chambers of Commerce porównał ruch władz do "rzucenia naparstka wody w ognisko", a Road Haulage Association ostrzega, że oferty pracy tylko do świąt są kompletnie nieatrakcyjne. Dodajmy również, że kwestia niedoborów rąk do pracy została również zaadresowana przez British Poultry Council. Stowarzyszenie ostrzega przed brakami pracowmików zajmujących się przetwarzaniem drobiu przed sezonem świątecznym. W ostatnich latach zajmowali się tym pracownicy z UE, a w obecnej sytuacji swobodne zatrudnianie ich nie jest możliwe.

Co na to brytyjskie władze? Rząd poinformował w sobotę wieczorem, że planuje przeszkolić dodatkowe 4000 osób dzięki pomocy wojskowych egzaminatorów. Ponadto do emerytowanych kierowców są wysyłane listy, aby skłonić ich do powrotu do pracy.

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Rynair aktualne wymiary bagażu

Chyba żadna linia lotnicza nie wzbudza tak wielu kontrowersji,...

Wzrost cen energii z powodu niskiego poziomu wody

Z powodu trwającej suszy brakuje wody chłodzącej dla europejskich elektrowni. To z kolei doprowadziło do wzrostu cen energii w Holandii.

„Jesteśmy na wczasach”. Piosenki Wojciecha Młynarskiego na londyńskiej scenie

Jesienią londyński Teatr POSK ponownie stanie się miejscem spotkania...

Pożar w Limburgii: dym nad regionem, ewakuacje i utrudnienia w transporcie

W poniedziałek wybuchł pożar w Limburgii, a w ciągu nocy rozprzestrzenił się na obszarze 100 hektarów.

Opieka nad seniorami w Niemczech coraz droższa. Rodziny przenoszą bliskich do Polski

Rosnące zainteresowanie polskimi domami opieki pokazuje, że opieka nad seniorami staje się dziś nie tylko kwestią społeczną, ale także dużym wyzwaniem finansowym dla całej Europy.

Przeczytaj także