Poniedziałek będzie wprawdzie najcieplejszym dniem tygodnia, jednak do czwartku pogoda ma się raptownie zmienić. Synoptycy ujawnili też, jakie zmiany czekają nas w związku z El Niño.
Początek tygodnia w Wielkiej Brytanii przyniesie krótkotrwałe ocieplenie i rozpogodzenia, jednak bliżej czwartku temperatury spadną do bardziej jesiennych poziomów. Okresowo wystąpią także deszczowe i wietrzne warunki.
Zmiana pogody w tym tygodniu
W poniedziałek wystąpi krótkotrwałe ocieplenie, jednak w miarę upływu tygodnia wzmacniający się prąd strumieniowy (jet stream) sprowadzi nad Wyspy głębsze układy niskiego ciśnienia. A to z kolei przyniesie bardziej wietrzną pogodę.
Przypomnijmy, że prąd strumieniowy to wstęga szybko przemieszczającego się powietrza w górnych warstwach atmosfery – na wysokości około 10 kilometrów nad ziemią. Jego kształt, prędkość i położenie mają kluczowy wpływ na panującą pogodę.
Na początku tygodnia prąd strumieniowy będzie stosunkowo słaby. Jednak później przesunie się bardziej na południe, przyspieszając i kierując się w stronę wybrzeży. Spowoduje to powstanie układu niskiego ciśnienia, przynoszącego okresowe opady deszczu i silniejszy wiatr oraz spadek temperatury.
W poniedziałek w wielu regionach utrzyma się dość duże zachmurzenie. A na zachodnim wybrzeżu i terenach wyżej położonych możliwe są opady deszczu. Mimo to będzie ciepło i dość wilgotno. A temperatura w wielu miejscach przekroczy 20 stopni Celsjusza. Z kolei tam, gdzie zza chmur wyjrzy słońce – w środkowej i południowej Anglii – temperatura może wzrosnąć nawet do 26 stopni Celsjusza.
Do czwartku jednak wiatr zmieni kierunek na zachodni lub północno-zachodni, przynosząc chłodniejszą masę powietrza i odczuwalne ochłodzenie. Temperatury wyniosą wówczas około 14–16 stopni w Szkocji i Irlandii Północnej oraz 17–20 stopni Celsjusza w Anglii i Walii.
Co przyniesie El Niño?
Tej jesieni – według najnowszych prognoz Met Office – możemy się spodziewać bardziej deszczowej pogody, cieplejszej niż zazwyczaj. Będzie to efekt nasilającego się zjawiska El Niño.
W tym roku zjawisko to ma być najsilniejszym w historii pomiarów. Przyczyni się do wystąpienia bardziej burzowej aury w późniejszym okresie jesiennym.
Wprawdzie opady deszczu mogą pomóc w regeneracji obszarów dotkniętych suszą, jednak przyniosą ze sobą także zwiększone ryzyko powodzi. Do utrzymywania się temperatur powyżej średniej przyczynią się również postępujące ocieplenie klimatu oraz wyjątkowo wysoka temperatura wód morskich wokół Wielkiej Brytanii.
Główny meteorolog Met Office, Ian Lisk powiedział:
– Najnowsze prognozy sezonowe wskazują na większe prawdopodobieństwo wystąpienia warunków bardziej deszczowych niż przeciętnie w miarę upływu jesieni. To byłoby zgodne z historycznym wpływem zjawiska El Niño.
Przypomnijmy, że El Niño – czyli zjawisko ocieplenia wód tropikalnej części Oceanu Spokojnego – nadal przybiera na sile. W listopadzie lub grudniu ma ono osiągnąć rekordowe natężenie. Jest to jednak tylko jeden z wielu czynników mogących wpływać na pogodę w Wielkiej Brytanii.
– Choć zjawisko to może okazać się jednym z najsilniejszych przypadków El Niño w historii, nie oznacza to automatycznie, że jego skutki dla Wielkiej Brytanii będą bardziej dotkliwe – dodał Lisk.
