Ponad 70 proc. gospodarstw domowych korzysta już z inteligentnych liczników lub ich zaawansowanych odpowiedników. Od 23 lutego w Wielkiej Brytanii obowiązują przepisy, które wyraźnie wzmocnią pozycję odbiorców energii i przyspieszą cyfryzację całego systemu. Dzięki nowoczesnym licznikom łatwiej rozlicza się rachunki za energię.
Firmy energetyczne nie będą już mogły przeciągać instalacji inteligentnych liczników ani ignorować usterek bez konsekwencji – podał The Mirror.
Czym jest inteligentny licznik energii elektrycznej?
Inteligentny licznik energii to nowoczesne urządzenie, które potrafi zdalnie przekazywać dane do operatora sieci. Elektroniczny system pomiarowy na bieżąco rejestruje zużycie prądu w domu i umożliwia jego kontrolę bez konieczności wizyty inkasenta. Cały proces odczytu jest zautomatyzowany, a zebrane informacje pomagają dostawcom energii tworzyć dokładniejsze analizy dotyczące korzystania z prądu przez odbiorców. Liczniki nowej generacji potrafią przesyłać informacje o zużyciu energii nawet co kilkanaście minut.
Informacje są odpowiednio szyfrowane i chronione, a dostęp do nich jest ściśle kontrolowany i rejestrowany. Urządzenie komunikuje się z centralnym systemem w sposób dwustronny. Dzięki temu możliwe jest zdalne odczytywanie wyników i stałe raportowanie zużycia energii.
Cyfrowa kontrola nad energią i rosnące oczekiwania użytkowników
Nowy model rozliczeń opiera się na czasie reakcji i sprawności operacyjnej. Jeśli instalacja przeciąga się powyżej 6 tygodni, nie dochodzi do skutku z winy dostawcy lub zgłoszony problem nie otrzyma planu rozwiązania w ciągu 5 dni roboczych – rekompensata w wysokości 40 funtów pojawia się automatycznie. Technologia ma działać od pierwszego dnia, a jeśli zawodzi, system sam uruchamia procedurę naprawczą.
Nieprzypadkowo równolegle rośnie liczba naprawianych urządzeń. Według danych przywoływanych przez „The Mirror” od 2024 roku przywrócono do działania ponad 900 tys. liczników. To pokazuje, że cyfryzacja energetyki nie kończy się na montażu sprzętu. Równie ważna jest infrastruktura danych połączona z kompatybilnością systemów i obsługą serwisową.
Rachunki pod presją energii zużytej w czasie rzeczywistym
Inteligentne liczniki zmieniają sposób myślenia o zużyciu energii. Użytkownik widzi w czasie rzeczywistym, ile przykładowo wynosi aktualne zużycie całego domu, zużycie w interwałach czy jak kształtują się profile dobowo-miesięczne. W krajach, które wdrożyły system wcześniej, spadki zużycia w gospodarstwach domowych sięgają kilku – kilkunastu procent. W konsekwencji rachunki za energii są niższe.

Przypomnijmy, że od 1 stycznia do 31 marca 2026 roku limit cen energii ustalono na poziomie 1758 funtów rocznie dla typowego gospodarstwa domowego korzystającego z energii elektrycznej i gazu. Wyznaczony limit określa maksymalną kwotę, jaką dostawcy mogą pobierać za każdą zużytą jednostkę gazu i energii elektrycznej.
Szacunkowo w 2030 roku rachunki za energię elektryczną w Wielkiej Brytanii będą wyższe niż po rosyjskiej inwazji na Ukrainę i związanym z tym kryzysie. Dodatkowo trzeba wziąć pod uwagę koszty modernizacji systemu obejmujące 90 mld funtów przeznaczonych na brytyjską sieć przesyłową wysokiego napięcia do 2031 roku i kolejne 22 mld na sieć dystrybucyjną niskiego napięcia.
Sprawdź: Rachunki za energię znowu idą w górę.
Konsument w centrum uwagi
Automatyczne rekompensaty są elementem szerszego trendu: przeniesienia odpowiedzialności za sprawność usług na dostawców. Standardem staje się szybka instalacja, pełna funkcjonalność od pierwszego uruchomienia i sprawna komunikacja w przypadku awarii. Oznacza to przejście od modelu „regularny rachunek” do relacji opartej na bieżącej informacji i natychmiastowej reakcji.
Zjawisko to wpisuje się w styl życia oparty na aplikacjach, powiadomieniach i zarządzaniu domem z poziomu smartfona. Energia przestaje być abstrakcyjnym kosztem, a staje się usługą, którą można optymalizować jak subskrypcję streamingową czy pakiet danych.

