To, że Gisele regularnie poprawia swoje ciało w Paryżu, wyszło na jaw po tym, jak wychodziła z jednej z klinik w burce. Chciała wtedy, aby do prasy nie doszło, że poprawiała sobie biust. Jak jednak się okazuje, modelka nie chce być pamiętana tylko z tego, że lubuje się w zabiegach estetycznych, więc postanowiła stworzyć coś na papierze.. chodzi o album zdjęciowy wraz z jej biografią, za który każe sobie bardzo słono zapłacić. Gwiazda chce odróżnić się czymś od innych sław, które zarabiają na pisaniu książek, więc stworzyła produkt ekskluzywny – album, który zostanie wdany tylko w 1000 egzemplarzy w cenie 700 dolarów! I tak oto w 20. rocznicę rozpoczęcia kariery wyda książkę ze swoim życiorysem i ponad 300 rozbieranymi zdjęciami. Część z nich to wcześniej nie pokazywane fotografie modelki w negliżu.


https://www.youtube.com/watch?v=S-a2bXmYx4U
