Synoptycy w Wielkiej Brytanii zapowiadają w tym roku wyjątkowo gorące lato. Fala upałów może być większa niż do tej pory.
Met Office opublikowało 1 czerwca swoją trzymiesięczną prognozę pogody na lato. Wskazano w niej na wyższe niż zwykle prawdopodobieństwo wystąpienia rekordowych upałów.
Przed nami rekordowo gorące lato w UK
Do tej pory późnowiosenna fala upałów pobiła dotychczasowe rekordy i pokazała nam, że mamy do czynienia z coraz większymi zmianami pogodowymi. W londyńskim Kew Gardens zarejestrowano rekordową temperaturę w tym sezonie, 35,1 stopnia Celsjusza. Pobiła ona poprzedni rekord z 1944 roku, który wyniósł 32,8 stopnia Celsjusza. W tym roku po raz pierwszy wydano również żółte i bursztynowe alerty zdrowotne związane z upałami.
Najnowsza prognoza długodystansowa sugeruje, że całe lato, które trwa do końca sierpnia, będzie wyjątkowo gorące. Meteorolodzy twierdzą również, że w czerwcu, lipcu i sierpniu nastąpi wzrost „temperatur powyżej średniej”. A w Wielkiej Brytanii i całej Europie przewiduje się „znaczne fale upałów”.

Czeka nas susza?
Wprawdzie MeteoGroup, które dostarcza dane pogodowe BBC, przewiduje większą suszę niż do tej pory. To Met Office jest w tej kwestii bardziej wyważone i sugeruje sezon z przeciętną, a może nawet bardziej wilgotną pogodą.
Długoterminowa prognoza MeteoGroup przewiduje opady poniżej średniej. Szczególnie w czerwcu i lipcu w Anglii i Walii. Najbardziej wilgotne obszary są prawdopodobne w okolicach Szkocji. Tam poziom opadów może być zbliżony do średniej.
Z kolei Met Office twierdzi, że „prawdopodobieństwo wystąpienia deszczowego lata jest nieco wyższe niż zwykle. Chociaż te długoterminowe prognozy dają wyobrażenie o ogólnych warunkach w Wielkiej Brytanii w ciągu trzech miesięcy lata, w ostatnim czasie obserwujemy większą zmienność wzorców opadów.
W tym roku dane Agencji Ochrony Środowiska pokazują, że w większości brytyjskich zbiorników wodnych, po mokrej zimie, poziom wody jest zazwyczaj bliski lub wyższy od średniej sezonowej.
Wiosna była jednak wyjątkowo sucha w niektórych częściach południowej i wschodniej Anglii, gdzie w niektórych obszarach spadło zaledwie od jednej czwartej do jednej trzeciej spodziewanych opadów.
W regionach hrabstw Essex, Cambridgeshire, Suffolk i Dorset odnotowano jedną z najsuchszych wiosen w historii.
W niektórych częściach Anglii poziom rzek zaczyna spadać „znacznie” do „wyjątkowo niskiego”. Każda fala upałów może dość szybko obciążyć przedsiębiorstwa wodociągowe.
