Imigranci! Nie dostaniecie zasiłków! Duńczycy dali ogłoszenia w libańskich gazetach

Duńska policja odcięła wczoraj połączenia drogowe i kolejowe z Niemcami by zapobiec dalszemu napływowi imigrantów. Kolumny uchodźców, w drodze do wymarzonej Szwecji blokowały drogi i dworce kolejowe. W Danii nie chcą zostać, bo Duńczycy w libańskich mediach dali zawczasu ogłoszenia z ostrzeżeniem, że ich polityka imigracyjna jest znacznie ostrzejsza niż w Niemczech i Szwecji.

Imigranci! Nie dostaniecie zasiłków! Duński rząd zapowiedział w ogłoszeniach rozpowszechnianych na Bliskim Wschodzie, że Dania znacząco zredukowała wysokość zasiłków dla imigrantów, a ci, którzy szukają azylu, nie mogą sprowadzić swej rodziny wcześniej niż za rok. Ogłosił też, że pozwolenie na stały pobyt mogą dostać tylko imigranci, którzy opanują język duński, a tych, których podania o azyl zostaną odrzucone, czeka natychmiastowa deportacja. Poskutkowało. Liczba wniosków o azyl spadła o połowę.

Duńczycy przyznają, że jako kraj strefy Schengen wkrótce muszą znów otworzyć granice z Niemcami, ale… rzecznik policji, w rozmowie z Reutersem nie podał jednak konkretnej daty kiedy to nastąpi. Oficjalną przyczyną blokady były kwestie bezpieczeństwa. Imigranci bowiem blokowali ruch na autostradach, idąc całą szerokością jezdni i nie zważając na samochody. Policja w końcu zepchnęła ich z drogi.

- Advertisement -

W porcie Rodby, dokąd przybijają promy z pociągami z Niemiec, duńska policja zatrzymała 240 uchodźców, którzy opuścili pociągi. Trafili do opuszczonej szkoły, gdzie próbowano ich zarejestrować. Setka pozostała jednak na promie. – Wiemy, że większość z nich próbuje dotrzeć do Szwecji, ale zgodnie z prawem nie możemy na to pozwolić – stwierdził Carsten Andersen, rzecznik duńskiej policji. – Czekamy cierpliwie aż wyjdą.

[AKTUALIZACJA] Jednak młodzi Duńczycy mieli inny pomysł niż czekanie na imigrantów. Nocą zaczęli szmuglować ich do Szwecji. Zabierali imigrantów z pociągu, wsadzali do aut i wieźli do wymarzonej przez nich Szwecji. Policja natychmiast potępiła takie działania, twierdząc, że jest to działanie wbrew prawu.

Wobec napiętej sytuacji w kraju duński minister sprawiedliwości przerwał wizytę w USA i wrócił do kraju. – – Z powodów bezpieczeństwa, w najbliższej przyszłości, w porozumieniu z władzami Niemiec, zdecydowaliśmy, że żaden uchodźca z Syrii, Iraku i innych krajów Bliskiego Wschodu nie będzie mógł podróżować przez port w Rodby – ogłosiły duńskie władze w najnowszym oświadczeniu. (kt)

 

Imigranci wolą nie zostawać w Danii. Wiedzą, że tu polityka imigracyjna jest ostrzejsza a zasiłki - niskie. Fot. Getty
Duńczycy zamknęli dla imigrantów kolejowe i drogowe połączenia z Niemcami. Fot. Getty
Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Posłowie alarmują: stamp duty blokuje rynek mieszkań. Co to oznacza dla Polaków kupujących dom w Wielkiej Brytanii?

Rok po zaostrzeniu zasad dotyczących stamp duty brytyjscy parlamentarzyści przekonują, że obecny model utrudnia wejście na rynek osobom kupującym pierwsze mieszkanie.

Odszkodowania za kredyt na samochód najwcześniej w 2027 roku

Klienci, którzy przez lata spłacali kredyty obciążone wysokimi prowizjami lub dodatkowymi kosztami, o których nie zostali odpowiednio poinformowani, mają szansę otrzymać najwięcej.

Miliony w UK przepłacają za rachunki. Jak działają taryfy socjalne?

Najnowsze dane wskazują, że łączne zadłużenie w opłatach rachunków 7 miliardów funtów. I wciąż rośnie. Jednocześnie niewiele osób wie, że istnieją taryfy socjalne!

Książka, która uczy alfabetu przez zabawę – idealna dla polskich rodzin w UK

Książka, która uczy dzieci alfabetu przez zabawę. Idealna dla polskich rodzin w UK i dzieci dwujęzycznych w wieku 4–8 lat.

Polacy na celowniku po protestach w Southampton. „Boję się, że przyjdą po mnie do domu”

Pan Jarosław brał udział w proteście w Southampton. Jak opowiedział naszej redakcji, nie złamał prawa, jednak dziś do jego drzwi i do drzwi innych uczestników puka policja.

Przeczytaj także