Rola Jocka Sparrowa to bez wątpienia największe komercyjne osiągnięcie aktora więc nie ma się co dziwić, że co jakiś czas Depp wraca do niej. Tym razem jednak ponownie wcielił się w postać pirata w bardzo szczytnym celu.
Obecny rok dla Johnny’ego Deppa nie jest należał do najprzyjemniejszych. A wszystko z powodu pamiętnego i głośnego rozwodu ze swoją młodą żoną – Amber Heard, podczas którego oskarżyła go o nadużywanie narkotyków oraz przemoc domową. Jednak żadne z tych oskarżeń nie zostało potwierdzone przez policję.

Wystarczyło to jednak, żeby publiczny wizerunek Johnny’ego ucierpiał dlatego aktor postanowił trochę do podbudować. Wybrał się więc do szpitala dziecięcego Great Ormond w Londynie przebrany za Jacka Sparrowa i odwiedził najmłodszych pacjentów szpitala, którzy nie kryli zachwytu wizytą „pirata”.
Dla aktora odwiedzanie w szpitalu przebywających tam dzieci jest jednak czymś ważniejszym niż tylko dbałością o swój wizerunek.

„Dla mnie to dar. Oni są darem. Gdy moja córka była chora, też leżała w tym szpitalu i był to najmroczniejszy czas w moim życiu. Zawsze odwiedzałem dzieci w szpitalu, ale po jej chorobie te wizyty stały się dla mnie jeszcze ważniejsze”.
Chcesz dowiedzieć się więcej? Wejdź na LAJT (lajt.co.uk)
Chcesz poznać więcej tajemnic gwiazd? Chciałbyś schudnąć, a nie wiesz jak się do tego zabrać? Najnowsze trendy, plotki, romanse, skandale, skuteczne diety, rozrywka tylko na LAJT (lajt.co.uk)

