Co czwarty takeaway w UK oszukuje na mięsie. Kebaby najgorzej

To najwyższy odsetek zafałszowanych mięs, które wykryła The Food Standards Agency (FSA) w ciągu ostatnich 3 lat. Oznacza to, że co czwarty klient nieświadomie je inne mięso, niż to, za które zapłacił. Czy to jest dla nas duży problem i czy jesteśmy w stanie się przed tym chronić?

FSA bada DNA mięsa w restauracjach takeaway

Od czasu skandalu z mięsem końskim znalezionym w burgerach, które miały być wołowe, FSA regularnie bada DNA mięsa w posiłkach na wynos. Wyniki niestety nie są dobre dla klientów. W 2019 pisałem o tym, że 20% mięsa w posiłkach na wynos, nie zawiera gatunku mięsa, które jest deklarowane w menu. Wydawało się to wówczas absurdem. Bieżące badania ujawniają jednak, że zamiast być lepiej, jest gorzej. Obecnie oszustwo może dotyczyć nawet 25% mięsnych dań w fish & chips i takeaway w Wielkiej Brytanii.

Jak punkty takeaway oszukują na mięsie?

Z analizy danych wynika, że podmieniając mięso restauracje próbują oszczędzać. Z reguły mięso niezadeklarowane w menu, które jest użyte w potrawie jest tańsze. 

- Advertisement -

Typowe podmiany mięsa wykryte przez FSA:

  • mięso jagnięce zastąpione w od 60% do 200% wołowiną.
  • Szynka zastępowana indykiem
  • Kozie mięso zastępowane baraniną
  • Wołowina zastępowana kurczakiem
  • Ryby w fish&chips zamiast dorsza, oferują tańsze hodowlane ryby z Azji

Kebab mieszaniną dowolnych mięs bez żadnej kontroli

Najgorsze sytuacja była w punktach sprzedających kebaby. Jak podało Lancashire County Council’s Trading Standards w swoim raporcie: 

W firmie sprzedającej dwa rodzaje kebaba: lamb seekh kebab i chicken seekh kebab, wykryto, że oba dania zawierają identyczny miks mięs, składający się z jagnięciny, kurczaka i wołowiny.

Tak więc klienci kupując różne kebaby z oferty firmy, w rzeczywistości dostawali to samo mięso. I jedli również wołowinę, której w składzie żadnego dania nie było. 

W czasie kontroli okazało się także, że w niektórych punktach kebaby nie zawierały praktycznie w ogóle mięsa deklarowanego w menu. Czyli kebab o nazwie mixed lamb and chicken, zawierał praktycznie w 100% wołowinę.

Jako konsumenci chcemy mieć pewność, że mięso, które kupujemy to jest faktycznie to mięso, które otrzymujemy w potrawie. Tymczasem okazuje się, że możemy dostać mieszankę mięs o niewiadomym składzie. Foto: shutterstock.com
Jako konsumenci chcemy mieć pewność, że mięso, które kupujemy to jest faktycznie to mięso, które otrzymujemy w potrawie. Tymczasem okazuje się, że możemy dostać mieszankę mięs o niewiadomym składzie. Foto: shutterstock.codz

Obsługa kebaba sama nie ma pojęcia co serwuje

Błędnie oznaczone i oszukane mięso sprzedawane w kebabach wydaje się być ogromnym problemem w całej Wielkiej Brytanii. Klienci nie mają pojęcia jakie mięso spożywają. Dla osób na dietach lub unikających konkretnego rodzaju mięsa może to być dużym zaskoczeniem.

Jednak co niezwykłe, w czasie przeprowadzanych kontroli wielokrotnie okazywało się, że sprzedawcy także nie mieli wiedzy na temat tego z jakich mięs jest sprzedawany przez nich kebab. 

Jak nie dać się oszukać na fałszywym mięsie?

Prawda jest taka, że jako klienci nie jesteśmy w stanie w 100% wykryć takich oszustw. Kilkukrotnie zdarzyło mi się osobiście kupić kurczaka w sosie słodko-kwaśnym na Camden, którego mięso było dziwnie inne od wszystkich kurczaków jakie zjadłem w życiu. Nawet żartowaliśmy ze znajomymi, że to pewnie gołąb, których w Londynie nie brakuje. 

FSA ucieka się do badania DNA, aby potwierdzić rodzaj mięsa.  Przeciętny konsument nie ma szans rozpoznać, czy w kebabie jest tylko jagnięcina, czy mieszanka wołowiny, kurczaka i jagnięciny. Czy też może w ogóle tej jagnięciny tam nie ma. 

Można jednak zmniejszyć ryzyko wybierając lokale z dobrymi opiniami i komentarzami. Najbardziej podejrzane są bardzo tanie oferty, tańsze niż gdzie indziej. Jeśli lokal ma opis alergenów zawartych w danej potrawie, to jest szansa, że nie oszukuje na składzie. Najlepiej kupować w sprawdzonych sieciach, które mają więcej do stracenia w przypadku wykrycia oszustwa.

Warto też pamiętać, że większość takich przypadków dotyczy oszustwa ekonomicznego i błędnego oznakowania, a nie zagrożenia zdrowia. Mięso jest przebadane i zdrowe. Problem polega na tym, że klient płaci za jedno mięso lub rybę, a dostaje tańszy zamiennik.

Gdzie zgłosić podejrzane mięso?

W przypadku, gdy podejrzewasz, że coś jest nie tak z zamówionym jedzeniem sprawę warto zgłosić do FCA. FCA bardzo często przeprowadza kontrole na podstawie zgłoszeń od konsumentów.

Niestety, jeśli lokal celowo oszukuje i miesza gatunki mięsa lub podmienia ryby, klient zazwyczaj nie jest w stanie tego rozpoznać bez specjalistycznych badań. Dlatego kluczową rolę odgrywają kontrole przeprowadzane przez brytyjskie służby oraz zgłoszenia od konsumentów.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Czterodniowy tydzień szkolny w Szkocji? Dramatycznie brakuje nauczycieli, a uczniowie mają braki w wiedzy

Dramatycznie brakuje nauczycieli, a uczniowie mają braki w wiedzy. Konsekwencje braków edukacji odczują uczniowie, którzy dziś cieszą się z odwołanych zajęć. Kryzys zaważy na przyszłości UK.

Kto zapłaci więcej, a kto mniej? Walia rozważa przełomową reformę council tax

Council tax jest podstawowym podatkiem lokalnym pobieranym przez samorządy w Wielkiej Brytanii.

Sieć M&S rusza z programem dla młodych bez dyplomu. Stawka od 13,41 GBP za godzinę

M&S stworzy 1000 miejsc stażowych w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Program szkoleniowy skierowany jest do młodych ludzi.

Miliony złotych po zmarłych leżą w ZUS. Zobacz jak odzyskać składki za bliskich, którzy zmarli w Polsce

Mieszkając poza granicami Polski, często tracimy kontakt z tamtejszym...

Choroby psychiczne, przy których DWP często przyznaje świadczenia. Poznaj najczęstsze

W praktyce „choroby psychiczne” są obecnie jedną z najczęstszych podstaw przyznawania tego świadczenia, obok schorzeń fizycznych i neurologicznych.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie