Kolejna kontrowersja z karykaturą Mahometa w tle – w jednej z brytyjskich szkół nauczyciel został zawieszony po tym, jak pokazał swoim uczniom "nieodpowiednią" ilustrację, jak podaje serwis informacyjny BBC.
Rzeczone wydarzenia miały miejsce w szkole Batley Grammar School (hrabstwo West Yorkshire). Podczas lekcji języka angielskiego nauczyciel miał pokazać "gorszące karykatury" proroka Mahometa, założyciela pierwszej wspólnoty muzułmańskiej. W dniu wczorajszym, w czwartek 25 marca 2021 roku, przed placówką pojawiła się duża grupa muzułmanów, którzy zorganizowali protest w tej sprawie. Domagali się oni między innymi wszczęcia niezależnego postępowania w tej sprawie oraz podkreślali, że są wartościowymi członkami lokalnej społeczności. Tego typu działania, a więc kpienie i obrażanie ich uczuć religijnych, nie powinno mieć miejsca w ogóle. Trzeba dołożyć wszelkich starań, aby podobnych nieporozumień unikać w przyszłości, mówił imam Mohammed Amin Pandor.
- Przeczytaj koniecznie: Co się liczy jako uzasadniony powód wyjazdu z UK? Zobacz zmiany dla podróżnych od 29 marca i jakie dokumenty będą wymagane
Społeczność muzułmańska nie kryje oburzenia
Część mediów informuje, że budzące takie kontrowersje rysunki to prawdopodobnie prześmiewcze podobizny islamskiego proroka opublikowane na łamach francuskiego tygodnika "Charlie Hebdo".
Filmy opublikowane w Internecie pokazują dziesiątki ludzi stojących w czwartek przed szkołą. Niektórzy z nich mieli domagać się zwolnienia nauczyciela. Rząd brytyjski reagując na tę sytuację, zaznaczył że takie "zastraszanie" nauczycieli jest niedopuszczalne.
Niektórzy chcą zwolnienia nauczyciela
Dyrektor szkoły Gary Kibble przeprosił za to zajście i dodał, że nauczyciel odpowiedzialny za tę sytuację "złożył najszczersze przeprosiny" i został zawieszony do czasu zakończenia dochodzenia. "Natychmiast wycofaliśmy te treści dydaktyczne z tej części kursu. Obecnie analizujemy dalsze postępowanie w tej sprawie przy wsparciu wszystkich społeczności reprezentowanych w naszej szkole" – uzupełniał.
"Ważne jest, aby dzieci poznawały różne wierzenia i przekonania, ale należy to robić w delikatny sposób" – podsumowywał Kibble.
