Pozew w sprawie księcia Andrzeja został wycofany, a sprawa dotycząca molestowania nie trafi do sądu. Syn królowej Elżbiety zapłaci 12 mln funtów Virginii Giuffre Roberts za zawarcie ugody.
Jak donoszą brytyjskie media, królowa Elżbieta i książę Karol wywarli presję na księciu Andrzeju, aby zawarł ugodę w ciągnącej się sprawie o molestowanie seksualne nieletniej. Przez uniknięcie najprawdopodobniej druzgocącego procesu cywilnego rodzina królewska ma nadzieję, że umowa pozasądowa powstrzyma skandal.
Sprawa księcia Andrzeja
Rodzinie królewskiej zależało na ugodzie pozasądowej, aby sprawa księcia Andrzeja nie przyćmiła Platynowego Jubileuszu Królowej. Media donoszą, że wmieszany w poważne skandale syn królowej nadal upiera się przy swojej niewinności i „wierzy, że wciąż może wrócić do życia publicznego”.
61-letni książę Yorku podpisał 14 lutego umowę z obecnie 38-letnią Virginią Giuffre Roberts oskarżającą go o wykorzystywanie seksualne. Mimo ugody książę Andrzej nie przyznał się do zarzutów pani Giuffre (podobnie jak wcześniej twierdził uparcie, że nigdy jej nie poznał) dotyczących tego, że była przez niego trzykrotnie zmuszana do seksu w 2001 roku, kiedy to miała 17 lat.
Zhańbiony książę Yorku ma przekazać „znaczącą darowiznę” na rzecz jej organizacji charytatywnej broniącej praw ofiar i spróbuje odbudować swoją reputację przez obietnice wsparcia ofiar handlu seksualnego.
Książę Andrzej nadal na celowniku FBI
Jak podają media – całkowita kwota ugody obejmuje 12 mln funtów, z czego 2 mln funtów ma trafić na cele charytatywne. Inne źródła prawne podają, że FBI nadal chce rozmawiać z księciem Andrzejem w ramach śledztwa w sprawie nieżyjącego już pedofila, Jeffreya Epsteina i jego kochanki Ghislaine Maxwell.
Książę miałby zostać uznany za świadka w sprawach, które wciąż są przedmiotem śledztwa. Maxwell może otrzymać wyrok 65 lat więzienia po tym, jak została oskarżona o handel młodymi kobietami w celach seksualnych.
Znajomość z Jeffreyem Epsteinem
W dokumentach sądowych związanych z ugodą znalazło się także oświadczenie księcia Andrzeja, który „żałuje swojej znajomości” z milionerem i pedofilem Jeffreyem Epsteinem. Przypomnijmy, że jeszcze w wywiadzie dla BBC w 2019 roku książę Andrzej zaprzeczał nie tylko temu, że poznał Virginię Giuffre, ale także zaciekle bronił swojej znajomości z Epsteinem.
ZOBACZ WYWIAD Z KSIĘCIEM ANDRZEJEM:
W dokumencie ugody możemy przeczytać: „Książę Andrzej nigdy nie zamierzał oczerniać pani Giuffre i akceptuje, że cierpiała zarówno jako ofiara nadużyć jak i w wyniku niesprawiedliwych ataków publicznych. Wiadomo, że przez wiele lat Jeffrey Epstein handlował niezliczonymi młodymi dziewczynami. Książę Andrzej żałuje swojego związku z Epsteinem i pochwala odwagę pani Giuffre oraz innych ocalałych… Zobowiązuje się okazać żal z powodu swojego związku z Epsteinem, wspierając walkę z… procederem handlu seksualnego i wspierając ofiary".
Koniec skandalu?
Zwolennicy rodziny królewskiej mają nadzieję, że ugoda zakończy jeden z najbardziej skandalicznych i upokarzających okresów we współczesnej brytyjskiej monarchii.
Media podają także, że najprawdopodobniej książę Andrzej pokryje koszt ugody z Virginią Giuffre z niedawnej sprzedaży swojego domku w Szwajcarii.
