Landlord rodem z koszmaru. Zabrania nawet seksu

Wydaje się, że oferta najmu dwuosobowego pokoju w Cramlington jest pewnego rodzaju żartem. Ale oferta ta żartem nie jest, a landlord naprawdę zabrania swoim najemcom w zasadzie wszystkiego, w tym uprawiania seksu. Co sprawia, że nie ma się już też z czego pośmiać.

Wynajem pokoju w UK z ograniczeniami

W ofercie wynajmu pokoju, w cenie 500 funtów, czytamy, że najemca nie tylko nie może spożywać alkoholu, ale też że nie ma prawa zaprosić nikogo na noc. A to oznacza, że najemca ma zwyczajnie zakaz uprawiania seksu w wynajmowanym, prywatnym lokum. Przy takich warunkach trudno jest się dziwić, że internauci szybko okrzyknęli właściciela mieszkania w Cramlington, w Northumberland „najsurowszym landlordem na świecie”. Tym bardziej, że wiadomo jest, że zainstalował on przy drzwiach wejściowych kamerę CCTV do monitorowania aktywności swoich lokatorów.

- Advertisement -

Właściciel domu ma prawo dowolnie ustalić regulamin domu?

Rzecznik platformy, na której znalazło się ogłoszenie, SpareRoom, broni jednak oferty, twierdząc, że każdy właściciel może wprowadzić w swoim lokum dowolne zasady dla najemców. – Oferta dotycząca tego pokoju została opublikowana przez właściciela domu. Mieszka on w tej nieruchomości, więc, oczywiście w granicach rozsądku, do niego należy ustalenie zasad panujących w domu. Obydwa przypadki [zakaz picia alkoholu i zakaz przyjmowania gości na noc – przyp.red.] są dość powszechne w przypadku, gdy ktoś wynajmuje pokój w swoim domu. Choć zawsze wolelibyśmy, aby właściciel wyjaśnił, dlaczego wprowadził takie zasady. To może pomóc potencjalnemu lokatorowi w podjęciu decyzji odnośnie tego, czy jest to dla niego właściwe miejsce. Na przykład powiedzenie: „Nie piję, więc wolę lokatora, który też nie pije” wyjaśnia nieco sprawę – tłumaczy rzecznik portalu.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Migracja netto do Wielkiej Brytanii w 2024 roku niższa niż szacowano

Migracja netto do Wielkiej Brytanii w 2024 roku okazała się niższa niż początkowo szacowano. Zgodnie z poprawionymi danymi Office for National Statistics (ONS) liczba osób, które przybyły do kraju minus tych, które go opuściły, wyniosła 345 tys. na koniec roku. Szacunki z maja 2024 roku wskazywały na 431 tys. osób.

Niepozorne paczki mogą zrujnować świąteczne zakupy

Wraz z początkiem gorączki zakupowej i zbliżającym się Black Friday 2025 rośnie obawa przed falą oszustw. Sezon zakupowy sprzyja impulsom, a każdy, kto śledzi kilka przesyłek jednocześnie, jest znacznie bardziej podatny na popełnienie błędu.

Zwrot pieniędzy dla pasażerów – nawet 180 funtów rocznie!

Transport for London zdecydował się na odważną zmianę. Około 5 tys. bramek biletowych w sieci Tube i na trasach Elizabeth Line oraz London Overground otrzymuje nową identyfikację wizualną. A to dopiero początek rewolucji.

Potrącenie pieniędzy bezpośrednio z konta? Nowe możliwości DWP

Potrącenie pieniędzy bezpośrednio z konta staje się więc symbolem nowej polityki DWP. Efektywnej, ale kontrowersyjnej. To temat, który będzie budził emocje i wymagał uważnej obserwacji w nadchodzących miesiącach.

Rewolucja w wynajmie mieszkań w UK. Ustawa Renters’ Rights Act i prawa, jakie daje najemcom

Reforma najmu wprowadzana przez Renters’ Rights Act to bezprecedensowa zmiana, która przekształca brytyjski sektor prywatnego wynajmu w bardziej przejrzysty, odpowiedzialny i przyjazny dla najemców. Poznaj swoje prawa!

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie