Landlord rodem z koszmaru. Zabrania nawet seksu

Wydaje się, że oferta najmu dwuosobowego pokoju w Cramlington jest pewnego rodzaju żartem. Ale oferta ta żartem nie jest, a landlord naprawdę zabrania swoim najemcom w zasadzie wszystkiego, w tym uprawiania seksu. Co sprawia, że nie ma się już też z czego pośmiać.

Wynajem pokoju w UK z ograniczeniami

W ofercie wynajmu pokoju, w cenie 500 funtów, czytamy, że najemca nie tylko nie może spożywać alkoholu, ale też że nie ma prawa zaprosić nikogo na noc. A to oznacza, że najemca ma zwyczajnie zakaz uprawiania seksu w wynajmowanym, prywatnym lokum. Przy takich warunkach trudno jest się dziwić, że internauci szybko okrzyknęli właściciela mieszkania w Cramlington, w Northumberland „najsurowszym landlordem na świecie”. Tym bardziej, że wiadomo jest, że zainstalował on przy drzwiach wejściowych kamerę CCTV do monitorowania aktywności swoich lokatorów.

- Advertisement -

Właściciel domu ma prawo dowolnie ustalić regulamin domu?

Rzecznik platformy, na której znalazło się ogłoszenie, SpareRoom, broni jednak oferty, twierdząc, że każdy właściciel może wprowadzić w swoim lokum dowolne zasady dla najemców. – Oferta dotycząca tego pokoju została opublikowana przez właściciela domu. Mieszka on w tej nieruchomości, więc, oczywiście w granicach rozsądku, do niego należy ustalenie zasad panujących w domu. Obydwa przypadki [zakaz picia alkoholu i zakaz przyjmowania gości na noc – przyp.red.] są dość powszechne w przypadku, gdy ktoś wynajmuje pokój w swoim domu. Choć zawsze wolelibyśmy, aby właściciel wyjaśnił, dlaczego wprowadził takie zasady. To może pomóc potencjalnemu lokatorowi w podjęciu decyzji odnośnie tego, czy jest to dla niego właściwe miejsce. Na przykład powiedzenie: „Nie piję, więc wolę lokatora, który też nie pije” wyjaśnia nieco sprawę – tłumaczy rzecznik portalu.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Konto brytyjskie z uczciwym kursem

Banki w UK potrafią doliczyć nawet 3-5% marży do każdego przelewu do Polski lub innego kraju. Wysyłając £1000 przez Wise, odbiorca otrzyma średnio o 150-250 PLN więcej niż przy tradycyjnym przelewie bankowym.

Teksty tygodnia

Koniec chaosu z aplikacjami parkingowymi? Rząd chce jednego systemu w całej Anglii

System nosi nazwę National Parking Platform (NPP). Pozwala użytkownikom dokonywać płatności za pomocą dowolnej z dużych, kompatybilnych aplikacji. Czy to rozwiązanie realnie ułatwi codzienne parkowanie?

37 zakazów, 4 pojemniki. Zaostrzone reguły segregacji odpadów

Segregacja odpadów od 31 marca w Anglii wchodzi w nową erę. Reforma określana jako Simpler Recycling uprości zasady.

Ceny w sklepach w UK znów pójdą w górę? Producenci mówią o podwyżkach nawet o 9%

Spotkanie kanclerz skarbu Rachel Reeves z szefami największych sieci handlowych ma dać odpowiedź na pytanie, czy da się ten proces choć spowolnić. Brytyjczycy są obecnie pod ogromną presją kosztów życia!

UK kończy z pułapkami subskrypcyjnymi. Anulowanie jednym kliknięciem i 14 dni na zwrot pieniędzy

Brytyjski rząd bierze się za firmy, które utrudniają rezygnację z usług i „po cichu” odnawiają abonamenty.

Które sklepy i jak będą otwarte w Wielkanoc?

Mimo że Wielki Piątek i Poniedziałek Wielkanocny są dniami wolnymi od pracy na Wyspach, wiele sklepów decyduje się pozostać otwartych.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie