May boi się protestów i rozdaje pieniądze ofiarom pożaru. Londyńczycy i tak chcą jej dymisji

Po tym jak rozwścieczony tłum wdarł się wczoraj wieczorem do Kensington Town Hall, Theresa May postanowiła oficjalnie ogłosić program pomocy ofiarom pożaru w Grenfell Tower. Niestety, to co koniec końców obiecała, mija się z jej wcześniejszymi zapewnieniami. 

May ogłosiła, że na dniach do ofiar pożaru i ich rodzin trafią pieniężne zapomogi. Łączna suma wypłat ma sięgnąć pięciu milionów funtów. Poza bezpośrednią pomocą materialną, May zapewniła, że wszystkie rodziny, które straciły dach nad głową, zostaną jak najszybciej zakwaterowane w najbliższej okolicy. 

- Advertisement -

„Dziękujemy wam za wszystko” – Przejmujący telefon Włochów uwięzionych w płonącym Grenfell Tower do rodziców

„Rząd zadba o to, aby każda rodzina, która straciła mieszkanie w Grenfell Tower, znalazła nowy dom w tej samej części miasta” – zapewniał jeszcze wczoraj Alok Sharma – minister ds. zakwaterowania. 

Później okazało się jednak, że przeprowadzki prawdopodobnie nie pójdą tak gładko. Niektóre ofiary pożaru mogą zostać przesiedlone do bardziej odległych części miasta.

 

Ogłaszając informację o przekazaniu pakietu pomocowego dla ofiar, premier zapewniała: „[Znajdziemy domy, które] będą znajdowały się możliwie jak najbliżej poprzedniego miejsca zamieszkania, tak aby ludzie mogli nadal korzystać z tych samych usług i aby dzieci mogły nadal uczęszczać do tych samych szkół” – obiecała May.

PILNE: Szturm na Kensington Town Hall w zachodnim Londynie! Wściekli ludzie krzyczą: „Tchórze” i „mordercy”!

Niestety, kilka godzin później, premier swoją obietnicę lekko zmodyfikowała. W wywiadzie dla telewizji Sky News stwierdziła: „Ofiary zostaną zakwaterowane tak blisko poprzedniego miejsca zamieszkania, jak to tylko możliwe. Niektórzy mogą trafić do innych części Londynu” – tłumaczyła mało konkretnie May. 

W Grenfell Tower mieszkało około 600 osób. W wyniku pożaru zmarło co najmniej 30 z nich. Theresa May pojawiła się na miejscu zdarzenia dopiero w piątek, 16 czerwca. Doc zdarzenia doszło w środę. 

Podczas fali protestów, które przetoczyły się w piątek przez stolicę, tłumy Londyńczyków domagały się dymisji May. "Masz krew na rękach!", "Sprawiedliwość dla Grenfell" czy "May musi odejść" – to kilka haseł z niesionych przez nich tansparentów. 

To zobaczyli strażacy po wejściu do spalonego budynku! Pierwsze nagranie ukazujące ogrom zniszczeń [wideo]

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

John Healey ogłasza polowanie na “podejrzane” firmy, a HMRC upraszcza zgłaszanie oszustw

HMRC dostał w tym planie konkretne zadanie: znaleźć pieniądze, które powinny trafić do budżetu, oraz uderzyć w firmy wykorzystujące luki i obchodzące przepisy

Co robić, gdy Twoje śmieci nie zostały odebrane. Przepisy, prawo i porady

Śmieci nie zostały odebrane. Co zrobić w pierwszej kolejności?...

Setki mieszkańców od miesięcy bez wody. „Nie możemy nawet spłukiwać toalet”

Według relacji mieszkańców dostawy wody były ograniczone do 15 litrów na gospodarstwo domowe, niezależnie od liczby osób mieszkających w lokalu. Dowiedz się jakie masz prawa, gdy dotyka Cię brak wody w lokalu.

Czy DWP zaostrza oceny PIP dla młodzieży?

Przejście z DLA na PIP może być jednym z najtrudniejszych momentów dla rodzin młodych osób z niepełnosprawnościami. W wieku 16 lat zmienia się nie tylko świadczenie. Zmienia się także sposób oceny potrzeb

Nowe zasady bagażu podręcznego od 2027 roku. Co zmieni się w easyJet, British Airways i Jet2?

Podróżni latający do Europy powinni przygotować się na ważne zmiany dotyczące bagażu podręcznego. Unia Europejska uzgodniła nowe reguły. Czy obowiązują również brytyjskie linie lotnicze?

Przeczytaj także