Po rekordowych upałach, na środę Met Office wydało żółty alert pogodowy w związku z gwałtownymi burzami i obfitymi opadami deszczu, które mają pojawić się po najgorętszym dniu.
Falę ekstremalnych upałów zakończą gwałtowne burze i ulewne deszcze. Po najgorętszym dniu w Wielkiej Brytanii (w Coningsby w Lincolnshire zarejestrowano nowy rekord dla kraju, którym stało się 40,3 stopni Celsjusza) temperatury gwałtownie spadają, co jest dużą ulgą dla wielu mieszkańców Wysp.
- Przeczytaj też: Ogromne pożary trawią Londyn. Tyle pracy strażacy z London Fire Brigade nie mieli od czasu II wojny światowej
Burze i deszcze po upałach
We wtorek w sumie w sześciu lokalizacjach, głównie na terenie Greater London temperatury osiągnęły lub przekroczyły 40 stopni Celsjusza. Środowy pochmurny dzień z opadami deszczu i burzami będzie paradoksalnie przyjemną odmianą po wczorajszym upale.
Temperatury spadną o około 10 stopni Celsjusza, chociaż na południowym-wschodzie mogą nadal być wysokie, w okolicach 29 stopni. Met Office wydało żółte ostrzeżenie pogodowe obejmujące znaczną część południowej i wschodniej Anglii, które dotyczy gwałtownych burz, opadów deszczu i nagłych powodzi.
Ostrzeżenie obowiązuje od 13:00 do 21:00. Jak podało Met Office: „Ulewne deszcze i burze mogą być przyczyną zakłóceń w środowe popołudnie. W przypadku powodzi lub burzy istnieje ryzyko opóźnień i odwołań pociągów i autobusów. Deszcze mogą prowadzić do trudnych warunków jazdy i zamknięcia niektórych dróg. Istnieje niewielkie ryzyko wystąpienia przerw w dostawie prądu”.
– Środowy poranek zaczął się od ciepłej i jasnej nuty na wschodzie, ale w miarę upływu dnia pojawi się coraz więcej chmur, a tym z kolei mogą towarzyszyć burze, szczególnie na południu, a żółte ostrzeżenie będzie obowiązywało dla południowo-wschodniej Anglii w ciągu dnia. Zatem ogólnie będzie dość dużo chmur w Anglii, części Walii i południowej Szkocji – powiedział Craig Snell z Met Office.
Najmniej chmur będzie w Szkocji i Irlandii Północnej, a temperatury będą oscylować wokół 20 stopni Celsjusza.
– Na południowym-wschodzie na szczęście jest trochę chłodniej dzisiaj, 28 i 29 stopni Celsjusza, jednak wciąż jest gorąco – dodał Craig.
Koniec fali upałów
Środa będzie znacznie chłodniejsza od wtorku, a czwartek maksymalne temperatury szacuje się na 26 stopni Celsjusza. Jutro będzie też pochmurno z małymi przebłyskami słońca. Pojawią się przelotne deszcze w czwartek rano w rejonach centralnych i na wschodzie. Przelotne deszcze nie ustąpią także w piątek, ale pojawi się też wiatr. Na południu bez opadów.
