Mężczyzna, który wypił trzy butelki cydru Bulmers, zaatakował członka załogi Ryanaira, który powiedział mu, że jest „zbyt pijany”. Agresor został aresztowany przez policję, która wyprowadziła go z samolotu, a następnie zaatakował jednego z policjantów.
W samolocie Ryanaira, który miał lecieć z Leeds do Girony w Hiszpanii doszło do awantury i rękoczynów po tym, gdy pasażer przesadził z alkoholem i próbował złapać jednego z członków załogi za gardło.
- Przeczytaj też: Funt spada do najniższego poziomu w stosunku do dolara od 1985
Pasażer Ryanaira wypił trzy butelki cydru
55-letni mężczyzna po wypiciu trzech butelek cydru Bulmers stał się agresywny na pokładzie Ryanaira. Zaatakował członka załogi za to, że ten zasugerował mu, iż jest „zbyt pijany”, aby lecieć samolotem.
W Leeds Crown Court odbyła się w środę rozprawa z udziałem 55-latka. Okazało się, że po wyprowadzeniu pasażera przez policję z samolotu, ten nadal był agresywny nie tylko werbalnie, ale też fizycznie.
Gdy 55-latek został wyprowadzony z samolotu i znalazł się na płycie lotniska, próbował się uwolnić od policjantów i kopnął jednego z funkcjonariuszy w plecy. Mężczyzna został w końcu zabrany na posterunek policji. W sądzie okazało się, że agresor płakał po drodze na komisariat, a w trakcie przesłuchania przyznał się do ataku na personel samolotu, jednak już nie na policjanta.
Przed policjantami przyznał również, że wypił trzy butelki cydru Bulmers i że jest „dochodzącym do siebie alkoholikiem, który boi się latać”. W sądzie próbowano tłumaczyć 55-latka, że połączenie alkoholu i nadużywanie leków doprowadziło do stanu, w którym znajdował się wówczas mężczyzna.
Poprzednie wyroki
Sędzia, Robin Mairs nie wziął pod uwagę tłumaczenia 55-latka i przypomniał o czterech poprzednich jego wyrokach, w tym ograniczaniu lub utrudnianiu funkcjonariuszowi policji wykonywania jego obowiązków. Wydając wyrok 2-miesięcznego więzienia sędzia powiedział:
– To zachowanie zdaniem Sądu Apelacyjnego musi spotkać się z karą i wyrokiem odstraszającym. Zachowanie oskarżonego musiało być niepokojące dla innych na pokładzie, zwłaszcza dla dzieci. – zwracając się do oskarżonego sędzia stwierdził – Byłeś nieugięty w swoim zachowaniu, stawiałeś opór i stosowałeś przemoc wobec policjanta, nawet na płycie lotniska. Byłoby dużo, dużo gorzej, gdyby samolot był w powietrzu.
