„Może uda się zmniejszyć podwyżki opłat za obsługę lotów”- polski wiceminister odpowiada na list Michaela O’Leary`ego

Fot: Pxhere/Twitter

Przedstawiciel polskiego rządu zabrał głos w sprawie podwyżek opłat lotniskowych ponoszonych przez przewoźników lotniczych. Jak zapewnia Michał Horała zarządzone zmiany wynikają z konieczności zbilansowania wydatków portów lotniczych na terenie naszego kraju, ale istnieje szansa, że nie będą tak wysokie.  

- Advertisement -

Przypomnijmy, szef Ryanaira wystosował list do premiera Polski Mateusza Morawieckiego w tej sprawie. Micheal O`Leary pisze w nim o możliwości likwidacji wielu połączeń lotniczych oraz miejsc pracy na lotniskach regionalnych w Polsce. Powodem takiej sytuacji jest wzrost opłat lotniskowych w naszym kraju. "Linie lotnicze nie będą w stanie ponosić takich zwiększonych kosztów. Również polscy konsumenci nie są gotowi, aby pokrywać takie koszty w formie wyższych opłat za przeloty" – pisze O`Leary. Dodajmy, iż Polska Agencja Żeglugi Powietrznej (PAŻP) zapowiedziała podniesienie opłat lotniskowych sięgających nawet 70 proc. W tej sprawie w podobnym tonie, co szef Ryanaira, wpowiadają się linie lotnicze, biura podróży i Związek Regionalnych Portów Lotniczych (ZRPL). Więcej na ten temat przeczytasz w naszym artykule: "PILNE: Ryanair "zagroził" likwidacją lotów z Polski. Michael O’Leary napisał list do premiera Morawieckiego", natomiast teraz te kwestie zostały poruszone przez przedstawiciela rządu.

Co z podwyżkami opłat na polskich lotniskach?

W Katowicach, w ramach Europejskiego Kongresu Gospodarczego wiceminister infrastruktury Marcin Horała odniósł się do niepokojów całego środowiska i głośnego listu Michaela O`Learyego. Horała odnosząc się do zarzutów, że podwyżki są "drastyczne, nierównomierne i niekonkurencyjne" zaznaczał, iż nowe stawki opłat trasowych i terminalowych obowiązujące od 2022 roku odpowiadają realnym kosztom ponoszonym przez polskie lotniska. "Opłaty mają pokrywać ponoszone przez te instytucje koszty, a te są, jakie są" – komentował Horała. Bilans musi wychodzić na zero.

"PAŻP wykonała szereg działań, aby te koszty ograniczyć, ale te są dość sztywne: czy mamy na lotnisku 100 operacji czy 200 na jakiejś zmianie, kontrola przestrzeni powietrznej musi być prawie zupełnie taka sama. Więc szacujemy, jak wygląda rynek, ile jest potencjalnie operacji, podstawiamy koszty PAŻP, dzielimy jedno przez drugie i wychodzi nam koszt jednostkowy" – tłumaczył polski wiceminister infrastruktury.

Głos w tej sprawie zabrał wiceminister infrastruktury

"I jest tak, że jeżeli Lotnisko Chopina obsługuje ok. 40 proc. operacji polskiego rynku lotniczego i to kosztuje nas jedną wieżę, a pozostałe 60 proc. to koszt 14 wież, to jak podzielimy jedno przez drugie, to tak nam wychodzi. Jest kilka alternatyw: w niektórych państwach tak jest, że nie ma podziału na strefy, wszystkie koszty w danym kraju dzielimy po równo, ale to spowodowałoby, że w każdej opłacie ponoszonej na Lotnisku Chopina mniej niż połowa byłaby rzeczywistym kosztem kontroli powietrznej, a pozostała większość ukrytą dotacją dla lotnisk regionalnych. Dlaczego?" – pytał retorycznie.

Warto również w tym miejscu przytoczyć konkrety przedstawione w rządowej propozycji. Opłata terminalowa (dotyczy pojedynczej operacji lotniczej) miałaby wzrosnąć z 343,08 zł do 524,58 zł (Lotniska Chopina), co oznacza podwyżkę o 53 proc. W przypadku Portów Lotniczych Regionalnych ten koszt poszedłby w górę o 70 proc. – z 791,12 zł do 1347,76 zł. Natomiast opłata trasowa zostałby podniesiona z kwoty 195,70 zł do 245,81 zł (wzrost o 26 proc).

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Wracają upały w ten weekend. Temperatura ma przekroczyć 32 stopnie

Synoptycy ostrzegają, że do Wielkiej Brytanii wracają upały. Temperatury mają wzrosnąć nawet do 32 stopni Celsjusza.

Aldi otwiera kolejne sklepy w UK. Ile miejsc pracy powstanie?

Aldi prowadzi rekrutacje głównie wśród pracowników sklepów, osób odpowiedzialnych za wykładanie towaru i obsługę dostaw oraz kierowników zmian i menedżerów sklepów

Szczury, karaluchy i grzyb! Pracownicy NHS ujawniają tragiczny stan szpitali

W brytyjskiej służbie zdrowia pracuje ponad 10 000 Polaków. Codziennie zmagają się nie tylko z trudami pracy, ale również z tragicznym stanem budynków, pluskwami czy przeciekającymi toaletami. Szczegóły ujawniane przez pracowników NHS szokują!

Masz firmę w UK? 5 lipca mija kluczowy termin, o którym wielu nie ma pojęcia

Masz firmę w UK? 5 lipca 2026 kończy się pierwszy okres raportowania MTD. Sprawdź, kogo obejmują nowe obowiązki HMRC.

Najtańszy sposób na podniesienie wartości domu w UK. Koszt 10 tys., a zysk nawet 20 tys. funtów

Dobrze wykorzystana dodatkowa przestrzeń bywa warta więcej niż efektowne dekoracje.

Przeczytaj także