Ze względu na niepewną sytuację gospodarczą i rynek pracy w UK, firmy coraz ostrożniej podchodzą do rekrutacji. Przez to coraz trudniej o zatrudnienie na Wyspach.
Oficjalne dane pokazują, że bezrobocie w Wielkiej Brytanii wzrosło do pięcioletniego maksimum. I prawie jedenastoletniego maksimum wśród osób młodych. W ostatnim kwartale 2025 roku znalazło się na poziomie 5,2 proc.
Urząd ds. Odpowiedzialności Budżetowej poinformował w zeszłym tygodniu, że bezrobocie osiągnie w tym roku szczyt na poziomie 5,3 proc. Będzie to wzrost porównaniu z prognozą z listopada na poziomie 4,9 proc. Wzrost ten spowodowany jest ograniczeniem zatrudnienia przez firmy, a nie zwolnieniami.
Rynek pracy w UK staje się coraz bardziej niestabilny
Najnowsze dane pokazują, że rynek pracy w UK nadal znajduje się w niepewnej sytuacji z powodu niepewności gospodarczej, z niewielkimi oznakami ożywienia. Firmy nadal ostrożnie podchodzą do zatrudniania pracowników w obliczu presji kosztowej.
Miesięczny indeks zatrudnienia firmy księgowo-doradczej BDO pokazuje najgorszą sytuację od marca 2011 roku, kiedy rynek pracy wciąż podnosił się po kryzysie finansowym.
Indeks monitoruje trendy w zakresie planów rekrutacyjnych, liczby pracowników i popytu na pracę. W lutym wyniósł 93,30, czyli tyle samo, co w styczniu. W ten sposób kontynuuje serię wieloletnich minimów. Należy zaznaczyć, że każda wartość powyżej 95 oznacza wzrost, a poniżej – recesję.
W raporcie czytamy, że „chociaż tempo spadku wskaźnika zatrudnienia ustabilizowało się od początku roku, istnieją ograniczone oznaki ożywienia w najbliższej przyszłości”.
Z niewielkim ożywieniem gospodarczym mamy do czynienia dzięki bardziej dynamicznemu sektorowi usług. BDO poinformowało, że indeks wyników biznesowych – mierzący aktywność w głównych sektorach brytyjskiej gospodarki – wzrósł do najwyższego poziomu od roku. W lutym wzrósł do 98,80, w porównaniu z 97,67 w poprzednim miesiącu.
– Podczas gdy w niektórych sektorach gospodarki narasta dynamika, realny wzrost jest niemożliwy bez ukierunkowanych działań mających na celu naprawę chwiejnego rynku pracy – powiedział Scott Knight, dyrektor ds. wzrostu w BDO.

Spada popyt na pracowników
Z raportu KPMG i Konfederacji Rekrutacji i Zatrudnienia (REC) wynika, że popyt na pracowników zarówno stałych jak i tymczasowych spadł w lutym. Liczba stałych pracowników nadal spada. Chociaż niektórzy rekruterzy stwierdzili, że ogólne warunki zatrudnienia pozostają na niskim poziomie, inni zauważyli niewielką poprawę w gotowości pracodawców do rekrutacji.
Badanie wykazało, że inżynieria była jedynym sektorem, który odnotował poprawę popytu na stałych pracowników w lutym. Handel detaliczny oraz hotelarstwo i gastronomia odnotowały największe spadki liczby stałych wakatów. Handel detaliczny odnotował również największy spadek liczby wakatów dla pracowników tymczasowych.
Jon Holt, dyrektor generalny KPMG UK, powiedział, że firmy borykają się z „nieoczekiwanymi wstrząsami gospodarczymi”. Są one spowodowane „globalnymi wydarzeniami, na które nie mają wpływu” w wyniku kryzysu na Bliskim Wschodzie.

