Zgodnie z planem brytyjskiego rządu nieznośni pasażerowie, którzy zakłócają porządek, mogą dostać zakaz wstępu na pokład wszystkich linii lotniczych w UK.
Brytyjskie władze opracowują program, który umożliwi liniom lotniczym wzajemną wymianę informacji dotyczących nieznośnych i nietrzeźwych pasażerów. Plan ten może doprowadzić do tego, że przewoźnicy będą musieli również powiadamiać rząd o podróżnych zakłócających porządek.
Nieznośni pasażerowie dostaną zakaz wstępu na pokład samolotów w UK
Z ankiety YouGov przeprowadzonej w kwietniu wśród 5173 mieszkańców UK wynika, że trzy czwarte osób opowiada się za utworzeniem przez rząd bazy danych pasażerów zakłócających porządek. Dzięki temu można będzie objąć ich zakazem lotów.
Obecnie niesforni pasażerowie, którym jedna linia lotnicza zabroniła dalszych podróży, nadal mogą latać inną linią. Powodem jest brak wymiany informacji, częściowo spowodowany przepisami o ochronie danych.
Jeśli brytyjski rząd zrealizuje swój plan, linie lotnicze biorące udział w programie mogłyby dostać powiadomienie, gdy osoba objęta zakazem przez jednego przewoźnika, próbowałaby się dostać na pokład samolotu innych linii. Wówczas sam przewoźnik mógłby zdecydować o sposobie reakcji. Ale miałby możliwość odmowy wpuszczenia takiego pasażera na pokład.
Źródło rządowe podało: „Każdy powinien móc napić się piwa na lotnisku. Ale antyspołeczne zachowanie na pokładzie samolotu jest całkowicie niedopuszczalne. Zagraża to bezpieczeństwu pasażerów i załogi. A także zakłóca ciężko wywalczone wakacje. Istnieją już surowe przepisy dotyczące wykroczeń popełnianych na pokładzie samolotu. Jednak wspólnie z branżą badamy, jak możemy lepiej rozwiązać ten problem. Będziemy karać osoby, które uporczywie wywołują chaos. Każdy powinien móc latać bez przeszkód.”
Pod koniec tego miesiąca urzędnicy mają spotkać się z liniami lotniczymi, aby omówić ten plan.
Zerowa tolerancja wobec pasażerów zakłócających porządek
Szef Ryanaira, Michael O’Leary, niedawno wezwał do wprowadzenia na lotniskach zakazu serwowania alkoholu pasażerom przed porannymi lotami. W ten sposób chciałby zmniejszyć liczbę incydentów. Dodał także, że linie lotnicze są zmuszone do przekierowania średnio jednego lotu dziennie z powodu niewłaściwego zachowania na pokładzie. W porównaniu z jednym tygodniowo jeszcze dekadę temu.
Tim Alderslade, dyrektor generalny organizacji Airlines UK, przyjął plany rządu z zadowoleniem.
– Brytyjskie linie lotnicze stosują zasadę zerowej tolerancji wobec zachowań zakłócających porządek. Dodatkowe środki w przypadku najpoważniejszych zakłóceń, w tym utworzenie krajowej listy osób objętych zakazem, stanowią ważny kolejny krok w kierunku tego, aby mniejszość pasażerów nie mogła zakłócić podróży większości pasażerów. Z zadowoleniem przyjmujemy poparcie rządu dla dalszych działań i będziemy ściśle współpracować z ministrami w celu znalezienia właściwych rozwiązań – powiedział.
